Wojna Izrael–Iran. Zginął generał IRGC, ataki na szpitale i placówki nuklearne

3 min. czytania
21.06.2025 21:27
Obserwuj nas na Google

Iran uznaje europejskie propozycje ograniczenia programu nuklearnego za nierealistyczne i nieakceptowalne. Równolegle trwa wymiana ciosów z Izraelem. Według władz w Jerozolimie, w jednym z nalotów zginął Saeed Izadi – czołowy dowódca Sił Kuds. Liczba ofiar po stronie irańskiej sięga setek. 

fot. JACK GUEZ/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie żądania postawiła Europa Iranowi i dlaczego Teheran uznaje je za nierealistyczne.
  • Kogo Izrael zabił w ostatnich atakach i co mówią obie strony o liczbie ofiar.
  • Kiedy Donald Trump podejmie decyzję o ewentualnym wsparciu militarnym Izraela i jak reaguje społeczność międzynarodowa.

Izrael: zlikwidowano kluczowego dowódcę Sił Kuds

Minister obrony Izraela Israel Katz poinformował, że podczas nalotu na miasto Kom zginął Saeed Izadi, który kierował tzw. Korpusem Palestyńskim – częścią zagranicznego ramienia irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji. Według izraelskich władz, Izadi odpowiadał za uzbrojenie i finansowanie Hamasu przed atakiem z 7 października 2023 r.

Izrael ogłosił również śmierć drugiego dowódcy – Benhama Shariyari’ego, zabitego w nocnym ataku.

Redakcja poleca

Iran: rozmowy możliwe dopiero po przerwaniu ataków

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Araqchi spotkał się w Genewie z ministrami spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i przedstawicielami UE. Teheran odrzucił europejskie propozycje jako nierealistyczne i niemożliwe do przyjęcia.

– Iran nie będzie negocjował pod bombami – oświadczył Araqchi, odnosząc się do trwających izraelskich nalotów i domniemanego wsparcia USA. Dodał, że Teheran rozpatrzy propozycje w kraju i odpowie na kolejnym spotkaniu, ale "zerowe wzbogacanie” uranu to dla Iranu ślepa uliczka.

Dziesiątki ofiar w Iranie i Izraelu

Według irańskiego resortu zdrowia, od początku izraelskich ataków zginęło co najmniej 430 osób, a 3,5 tys. zostało rannych. U.S.-bazowana organizacja HRANA informuje o 639 ofiarach śmiertelnych, w tym wojskowych i naukowcach jądrowych.

W atakach Izraela zginęło też pięciu członków Strażników Rewolucji w Chorramabadzie. W Izraelu odnotowano 24 ofiary cywilne w wyniku irańskich ostrzałów rakietowych – to największy konflikt w historii wzajemnych relacji obu państw.

Ataki na szpitale, alarmy w Tel Awiwie

Minister zdrowia Iranu Mohammadreza Zafarqandi poinformował, że Izrael zaatakował trzy szpitale, zabijając dwóch pracowników medycznych i jedno dziecko. Zniszczono też sześć karetek pogotowia.

Izraelska armia odpiera zarzuty, twierdząc, że celem są wyłącznie obiekty militarne, choć przyznaje możliwość tzw. szkód ubocznych. Jedna z irańskich rakiet uderzyła również w szpital w izraelskiej Beer Szewie.

Trump: decyzja o wejściu do wojny w ciągu dwóch tygodni

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że potrzebuje do dwóch tygodni na podjęcie decyzji, czy USA powinny wesprzeć Izrael militarnie. – Iran może mieć broń nuklearną w ciągu kilku tygodni, może miesięcy. Nie możemy na to pozwolić – powiedział Trump.

Z kolei dyrektor wywiadu narodowego USA Tulsi Gabbard zeznała w marcu, że wywiad nie widzi obecnie aktywnego programu budowy głowicy jądrowej w Iranie.

Macron, Erdogan, Putin – dyplomacja trwa w cieniu rakiet

Mimo impasu dyplomatycznego prezydent Francji Emmanuel Macron i irański prezydent Masoud Pezeshkian uzgodnili w sobotę przyspieszenie rozmów. Araqchi spotkał się też z Recepem Tayyipem Erdoğanem w Stambule, a w poniedziałek ma udać się do Moskwy na rozmowy z sojusznikiem Iranu – Rosją.

Ambasadorowie państw Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC) ostrzegli przed "niebezpiecznymi konsekwencjami" ataków w pobliżu ich granic i wezwali do pilnej deeskalacji. Turcja, Rosja i Chiny dołączyły do apeli o wstrzymanie działań zbrojnych.

W międzyczasie Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) poinformowała, że jedna z izraelskich rakiet trafiła w warsztat produkcji wirówek w Isfahanie, ale w budynku nie było żadnych materiałów jądrowych.

Źródło: Radio ZET/Reuters 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET