Wściekły klient wrzucił do baru koktajl Mołotowa. 11 osób zginęło
Jedenaście osób zginęło w pożarze baru, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę w Meksyku. Media podają, że budynek został podpalony przez wyrzuconego z niego wcześniej mężczyznę. Ten miał wrzucić do środka koktajl Mołotowa.
Istna tragedia rozegrała się w nocy z piątku na sobotę w Meksyku. Jak donoszą zagraniczne media, siedmiu mężczyzn i cztery kobiety zginęły w pożarze baru w miejscowości San Luis Rio Colorado w północnym stanie Sonora graniczącym ze Stanami Zjednoczonymi.
Meksyk. Mężczyzna wrzucił koktajl Mołotowa do baru
Jeszcze bardziej wstrząsające są okoliczności, w których doszło do pożaru. Portal ndtv.com podaje, że wszystko zaczęło się od wyrzucenia z baru mężczyzny, który niewłaściwie zachowywał się wobec kobiet. Po chwili wrócił i wrzucił do środka płonący przedmiot, prawdopodobnie był to koktajl Mołotowa.
Przedstawiciele władz stanu Sonora oznajmili, że według wstępnych ustaleń poszukiwany sprawca tragicznego podpalenia to młody, dobrze zbudowany mężczyzna, który działał pod silnym wpływem narkotyków. Trwają jego poszukiwania.
RadioZET.pl/PAP/ndtv.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET