Wstrząsająca relacja lekarza ze Strefy Gazy. "Zapasy leków już się skończyły"

3 min. czytania
29.05.2025 11:30
Obserwuj nas na Google

W Strefie Gazy trwa dramatyczny kryzys humanitarny. – Przetrwanie nie jest naszym wyborem, to jedyna dostępna opcja – mówi dr Bassam Zaqout, lekarz i szef organizacji Palestinian Medical Relief Society (PMRS). W rozmowie z PAP opisuje tragiczną sytuację w szpitalach, rosnące niedobory leków i sprzętu oraz życie dzieci w realiach wojny.

fot. Middle East Images/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wojna wpłynęła na funkcjonowanie szpitali i dostępność opieki zdrowotnej w Strefie Gazy.
  • W jakich warunkach żyją dzieci na terenach objętych konfliktem i jakie konsekwencje niesie to dla ich rozwoju.
  • Jakie formy wsparcia realizuje Polska we współpracy z lokalnymi organizacjami medycznymi w Gazie.

Szpitale w Strefie Gazy są niszczone i ewakuowane

Według dr. Zaqouta spośród 36 szpitali w Strefie Gazy częściowo działa zaledwie 18. – Wiele z nich zostało uszkodzonych lub zniszczonych w wyniku izraelskich nalotów. W maju Szpital Europejski w Chan Junus został mocno zbombardowany, co zmusiło nas do ewakuacji pacjentów – powiedział szef PMRS.

Pomocy medycznej mieszkańcy szukają dziś w ośrodkach dla przesiedlonych, szpitalach polowych prowadzonych przez NGO-sy oraz w mobilnych klinikach. – System opieki zdrowotnej nie istnieje bez energii. Tymczasem brakuje paliwa do generatorów, a dostawy są w pełni kontrolowane przez stronę izraelską – zaznaczył lekarz.

Redakcja poleca

Ogromne braki leków i sprzętu medycznego w Gazie

Jak podał Zaqout, od początku wojny zginęło ponad 1500 pracowników służby zdrowia. Ci, którzy pozostali, są przeciążeni i wyczerpani. Oprócz personelu dramatycznie brakuje także sprzętu medycznego, m.in. maszyn do dializ, rezonansu, tomografii, aparatów do znieczulenia, a także leków – szczególnie dla dzieci z cukrzycą typu 1, hemofilią, fenyloketonurią czy talasemią.

Szef PMRS oszacował, że brakuje ok. 50–60 proc. lekarstw niezbędnych w podstawowej opiece zdrowotnej. – Zapasy środków przeciwbólowych, antybiotyków czy leków onkologicznych już się wyczerpały albo wystarczą na maksymalnie dwa miesiące – podkreślił.

Dzieci w Strefie Gazy głodują i pracują zamiast się uczyć

Według danych PMRS niedożywienie dotyka nawet 16 proc. dzieci poniżej piątego roku życia w obszarach pozbawionych dostępu do opieki zdrowotnej. Dzieci spędzają czas na zniszczonych ulicach, często pracują, by utrzymać rodzinę – sprzedają konserwy, żywność albo własnoręcznie robione papierosy z lokalnych roślin i nikotyny.

– Wiele dzieci utraciło dostęp do edukacji. Brakuje internetu i sprzętu, przez co zatracają nawet umiejętność pisania po arabsku czy liczenia – tłumaczy dr Zaqout. Zwraca też uwagę na wzrost agresji i przemocy wśród najmłodszych, co wiąże z narastającą traumą.

Ewakuacje i życie w ciągłym zagrożeniu. Codzienność w Strefie Gazy

– Nigdzie nie czujemy się bezpiecznie, nawet we własnym domu – mówi lekarz z Gazy. Wojna zmusza mieszkańców do nieustannych ewakuacji, często nawet kilkugodzinnych, gdy zagrożenie jest bezpośrednie. – Każdego dnia próbujemy zachować odrobinę normalności, ale ta sytuacja jest dla każdego człowieka nie do zniesienia – ocenia.

Jak zaznacza, większość mieszkańców straciła bliskich, domy lub cały dobytek. – Trauma emocjonalna i psychiczna została przytłumiona przez konieczność przeżycia. Ludzie nie mają czasu na żałobę – dodaje Zaqout. – Dziś każdy w Strefie Gazy chce tylko jednego: zakończenia izraelskich ataków – podkreśla lekarz. Mieszkańcy skupiają się wyłącznie na zdobyciu wody i jedzenia, ewakuacjach i przetrwaniu. Rozmowy o pokoju są ich jedyną nadzieją na powrót do życia.

Pomoc Polski dla klinik mobilnych w Strefie Gazy

PMRS od 2021 r. współpracuje z Polskim Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) w ramach programu "Polska pomoc". Dzięki tej współpracy kliniki mobilne w Gazie otrzymują sprzęt i wsparcie operacyjne, remontowane są punkty przyjęć pacjentów. W 2023 r. rozpoczęto wdrażanie programu telemedycyny i cyfryzacji klinik oraz szkoleń dla personelu.

Obecna wojna trwa od 7 października 2023 r., kiedy Hamas zaatakował południe Izraela, zabijając ok. 1200 osób i porywając 251. W izrańskiej niewoli nadal przebywa 23 zakładników, a ciała 35 pozostają w rękach Hamasu. Według ministerstwa zdrowia Strefy Gazy w konflikcie zginęło ponad 53,9 tys. Palestyńczyków.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET