"Wstydem jest być putinistą w 2025". Mocne słowa pod adresem Brauna
- Wstydem jest być za agresją Władimira Putina w Ukrainie, wstydem jest być Europejczykiem i chcieć mieć dyktaturę we własnym kraju - tak rosyjski opozycjonista Ilja Jaszyn odpowiedział w czwartek europosłowi Grzegorzowi Braunowi. Polski polityk zadeklarował, że nie chce być częścią "antyrosyjskiej krucjaty".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powiedział Grzegorz Braun w trakcie obrad jednej z komisji w PE.
- W jakich słowach rosyjscy opozycjoniści skrytykowali polskiego eurodeputowanego.
- Za co Braun został pozbawiony immunitetu europoselskiego.
Grzegorz Braun: nie chcę być częścią waszej antyrosyjskiej krucjaty
Komisja spraw zagranicznych w Parlamencie Europejskim obradowała wraz z rosyjskimi opozycjonistami. W posiedzeniu wzięli udział: Julia Nawalna, żona zmarłego w więzieniu Aleksieja - lidera rosyjskiej opozycji - a także uwolnieni w trakcie wymiany więźniów w 2024 roku Władimir Kara-Murza i Ilja Jaszyn.
Obecny był także Grzegorz Braun, który został wykluczony z posiedzeń plenarnych izby z powodu zakłócenia uroczystości upamiętniających ofiary Holokaustu w PE. Europoseł może jednak nadal brać udział w posiedzeniach komisji. - Nie chcę być częścią waszej antyrosyjskiej krucjaty - zwrócił się Braun do rosyjskich opozycjonistów. - Mój kraj, mój naród, ja osobiście, nie idziemy na waszą wojnę - przekonywał.
Jak dodał, nie sądzi, by rolą PE było zmienianie czyjejś mentalności lub rządu. - Słyszę bardzo wyraźne wezwania do zmiany czyichś prezydentów, rządów i reżimów. Myślę jednak, że Parlament Europejski nie jest w pozycji, by krytykować wszystkich dookoła, ponieważ w Europie ludzie są więzieni za to, co mówili i pisali - uznał. Braun uważa, że "ponad 3 tys. osób zostało uwięzionych w Wielkiej Brytanii za jakieś krytyczne uwagi na Facebooku wobec reżimu, niezgodne z poprawnością polityczną".
Rosyjscy opozycjoniści do Brauna: to wstyd
Najpierw odpowiedział Polakowi Kara-Murza. - Panu, który jest fanem Putina, chcemy powiedzieć, że zazdrościmy, że może w tej komisji siedzieć i swobodnie wyrażać swoje zdanie. I że nie boi się pan, że zostanie za to otruty, że ktoś panu strzeli w plecy lub że pójdzie pan do więzienia, jak, na przykład, ja - argumentował opozycjonista. Z kolei Jaszyn powiedział Braunowi, że wezwania do obalenia rządu i prezydenta w innym kraju, które Braun słyszy w PE, on słyszy od Putina od 2022 roku na temat Ukrainy.
I nie jest to tylko roszczenie. Putin wysłał wojska na Ukrainę, aby obalić demokratycznie wybranego prezydenta i rząd w sąsiednim niepodległym kraju. Kiedy krytykuje pan tzw. naruszenia praw człowieka w Europie, wydaje się, że nie dostrzega pan oczywistej prawdy, jaką jest agresja Putina
Jaszyn uznał, że wystąpienie Brauna nie jest ani żartem, ani zabiegiem retorycznym europosła. - Jest pan członkiem Parlamentu Europejskiego. Wstydem jest być putinistą w 2025 roku. Wstydem jest być za agresją Putina. Wstydem jest być Europejczykiem i chcieć mieć dyktaturę we własnym kraju. To wstyd! - przekonywał Jaszyn.
Braun pozbawiony immunitetu. W tle zgaszenie świec chanukowych i "zatrzymanie obywatelskie"
Grzegorz Braun został pozbawiony immunitetu europoselskiego - zdecydował tak w głosowaniu 5 maja Parlament Europejski. Chodziło m.in. o śledztwo w sprawie zgaszenia przez Brauna świec chanukowych w Sejmie.
We wtorek prokuratura poinformowała o skierowaniu do PE kolejnego wniosku o uchylenie immunitetu. Tym razem sprawa dotyczy wydarzeń z 16 kwietnia, gdy Braun, wówczas kandydat w pierwszej turze wyborów prezydenckich, próbował dokonać "zatrzymania obywatelskiego" dr Gizeli Jagielskiej, ginekolożki w szpitalu w Oleśnicy (woj. dolnośląskie), która wykonywała tam legalne aborcje.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET