Zbiorowy gwałt na 16-latce. W kolejce czekało 30 mężczyzn
Koszmar w wakacyjnym kurorcie na południu Izraela. Jak podaje Wirtualna Polska, grupa kilkudziesięciu mężczyzn czekała w kolejce przed pokojem hotelowym, aby zgwałcić 16-latkę. Sąd skazał 11 osób.
Wszystko wydarzyło się w sierpniu 2020 roku, szczegóły tej bulwersującej sprawy opisała Wirtualna Polska. 16-letnia dziewczyna przebywała na terenie kurortu w Ejlacie nad Zatoką Akaba wraz z przyjaciółką i grupą jej znajomych. Na basenie do nastolatki podszedł Raphaelov, jednak dziewczyna odrzuciła jego zaloty. Kilka godzin później 16-latka zaczęła źle się czuć po wypiciu zbyt dużej ilości alkoholu, wówczas Raphaelov pojawił się ponownie.
Mężczyzna okłamał grupę znajomych, z którymi przebywała nastolatka, że jest medykiem i udzieli pomocy. Raphaelov zaprowadził ledwo przytomną dziewczynę do hotelowego pokoju numer 216. Tam 31-latek rozebrał i dwukrotnie zgwałcił 16-latkę. Po nim nieprzytomną dziewczynę wykorzystał 30-letni Meirav, następni byli m.in. dwaj bliźniacy. Wszystko działo się przy otwartych drzwiach, przechodzący obok mężczyźni nie pomogli gwałconej nastolatce, ale za namową Raphaelova zaczęli dołączać.
Zbiorowy gwałt na 16-latce w kurorcie Eljat na południu Izraela. Sąd skazał 11 osób
Nagrania z hotelowych kamer wskazywały, że w kolejce do pokoju, w którym gwałcono 16-latkę, czekało około 30 mężczyzn. Nie wszystkich udało się zweryfikować. W środę 27 września w Izraelu ruszył proces w tej bulwersującej sprawie. Sąd uznał 11 osób za winnych zbiorowego gwałtu.
- Sodma i Gomora. Gdyby z całej grupy oskarżonych chociaż jeden człowiek okazał się sprawiedliwy, nie doszłoby do tego horroru - podsumował uzasadniając wyrok sędzia sądu w Beer Szewie. Obecnie nie wiadomo, jaki wymiar kary czeka oskarżonych. Za gwałt może grozić im nawet 20 lat więzienia.
- Fałszywe zbiórki w internecie. Oszuści próbują wykorzystać tragedię na A1
- Dramat w drodze do szkoły. Chłopiec nagle wybiegł na jezdnię
- "Cień podejrzeń". Ekspert komentuje zachowanie policji po wypadku na A1
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET