`

Zmasowany atak rosyjskich dronów na Ukrainę. "Nie obeszło się bez ofiar"

2 min. czytania
05.08.2025 08:43
Obserwuj nas na Google

Rosjanie zaatakowali dronami miasto Łozowa w obwodzie charkowskim na północy Ukrainy. W wyniku ostrzału zginęła jedna osoba, a dziesięć innych - w tym dwoje dzieci - zostało rannych.

Rosyjskie drony
fot. Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Rosyjskie drony przeprowadziły zmasowany atak na miasto Łozowa w obwodzie charkowskim Ukrainy, zabijając jedną osobę i raniąc dziesięć innych, w tym dwoje dzieci.
  • Atakujący zniszczyli dworzec kolejowy, obiekty infrastruktury oraz domy mieszkalne, co doprowadziło do licznych pożarów, a Łozowa przeżyła najcięższy atak od początku wojny.
  • W reakcji na atak przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia zmienił trasy pociągów i zapewnił ewakuację pasażerów, oferując transport autobusowy. Zginął jeden pracownik kolei, a czterech innych zostało rannych.

Zmasowany atak rosyjskich dronów na Łozową

Jedna osoba zginęła, a dziesięć, w tym dwoje dzieci, zostało rannych po zmasowanym ataku rosyjskich dronów na miasto Łozowa w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy - powiadomiły we wtorek lokalne władze.

Zaatakowano m.in. dworzec kolejowy, obiekty infrastruktury i domy mieszkalne. Wybuchły też liczne pożary. "Łozowa przeżyła najbardziej zmasowany atak od początku wojny" - ocenił mer miasta, Serhij Zełenski.

Redakcja poleca

"Nie obeszło się bez ofiar"

Łozowa jest ważnym węzłem kolejowym. Osoby przebywające na dworcu, który został uszkodzony przez rosyjskie drony, zdążyły się ewakuować.

"Większość ludzi zdążyła przejść do schronu, jednak, niestety, nie obeszło się bez ofiar. Zginął dyżurny mechanik jednego z wydziałów, a czterech innych kolejarzy zostało rannych. Wszystkim poszkodowanym udzielana jest niezbędna pomoc medyczna" - poinformował państwowy przewoźnik kolejowy Ukrzaliznycia.

W związku z ostrzałem zmieniono trasy niektórych pociągów, a część pasażerów zmuszona była podróżować autobusami - poinformowała spółka w mediach społecznościowych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET