`

Wrocław walczy z falą wezbraniową. Jest nowy raport o sytuacji w mieście

2 min. czytania
19.09.2024 17:22
Obserwuj nas na Google

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk w czwartek po godz. 16:00 opublikował najnowszy raport z sytuacji w mieście. "System miejski wytrzymał i przyjął główną falę żywiołu, który od tygodnia trawi Dolny Śląsk i sąsiednie regiony. W kolejnych dniach przez Wrocław przepłyną ponadnormatywne ilości wody" - przekazał. 

Wrocław
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Przez Wrocław przechodzi fala wezbraniowa

Z informacji przekazywanych przez Instytut wynika, że obecnie trwa kulminacji fali wezbraniowej na Odrze we Wrocławiu. Poziom wody na stacji w Trestnie sięga 642 cm - jest to pomiar z godziny 14:50. Absolutnie maksimum z 1997 roku to 724 cm, a stan alarmowy zaczyna się od 450 cm. "Stan na wodowskazie referencyjnym dla Wrocławia - w Trestnie - stabilizuje się w prognozach hydrologów z IMGW na poziomie 645 cm" - poinformował prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Od kilku dni miasto realizuje scenariusz sześciu działań przeciwpowodziowych, który zakłada przyjęcie wody o poziomie 660 cm lub wyższym. 

Redakcja poleca

"Zgodnie z instrukcją scenariusza działań wczoraj otwarte zostały poldery Lipki-Oława oraz Blizanowice-Testno. To łącznie przestrzeń dla 16 mln metrów sześciennych wody. Poldery podjęły pracę i są napełniane. Obsługą urządzeń hydrotechnicznych i ich sterowaniem zawiadują Wody Polskie i RZGW w porozumieniu ze sztabem antypowodziowym. Poldery te przyjmowały wodę także w 2010 i 1997 roku" - dodał Sutryk. Dodatkowo - jak przekazali przedstawiciele Wód Polskich - wszystkie urządzenia hydrotechniczne pracują obecnie na terenie Wrocławskiego Węzła Wodnego bezawaryjnie. 

"Mogą zdarzyć się przesiąki"

Prezydent Wrocławia przekazał również, że fala na Bystrzycy się ustabilizowała - z tendencją spadkową. "Wały zafoliowane i ułożone są worki u ujścia rzeki, a także w rejonie Marszowic. [...] Zmniejszony został zrzut wody ze zbiornika w Mietkowie ze 100 tysięcy do 40 tysięcy metrów na sekundę" - dodał. Warto również podkreślić, że w kolejnych dniach przez Wrocław popłyną niespotykane normalnie ilości wody. W związku z tym - jak zaznaczył Sutryk -mogą zdarzać się przesiąki, podejścia wód gruntowych. Woda najpewniej będzie się pojawiać w parkach, na trawnikach i placach zabaw. "Główne siły i środki skupione są na utrzymaniu ciągłości i stabilności głównego systemu wałów i śluz. Drobne wycieki niezagrażające bezpieczeństwu mieszkańców i samego miasta nie stanowią z tym momencie priorytetu służb. Czas na ich uprzątnięcie przyjdzie po opuszczeniu przestrzeni miejskiej przez falę" - podkreślił Sutryk. 

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET