To już nie sztywny limit, lecz średnia. Nowy zapis w projekcie o wynagrodzeniach medyków

Judyta Wanicka
2 min. czytania
22.09.2026 11:08
Obserwuj nas na Google

Rząd zajmie się dziś, we wtorek, pakietem zmian w ochronie zdrowia, w tym limitami wynagrodzeń medyków. Po poprawkach 76,8 tys. zł brutto nie będzie maksymalną kwotą wypłaty w każdym miesiącu. Limit ma być liczony jako średnie miesięczne wynagrodzenie w okresie nie dłuższym niż cztery miesiące.

Kobieta w niebieskim żakiecie idzie w kierunku kamery, w tle inni ludzie w sali.
fot. Mateusz Grochocki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie będą limity wynagrodzeń w ochronie zdrowia.
  • Dlaczego wypłata lekarza w jednym miesiącu będzie mogła przekroczyć 76,8 tys. zł.
  • Które składniki wynagrodzenia nie będą wliczane do limitu.
  • Kiedy nowe limity wynagrodzeń medyków wejdą w życie.

Rząd zajmie się dziś od miesięcy zapowiadanym projektem, który ma ograniczyć zarobki i czas pracy medyków zatrudnionych w publicznych placówkach ochrony zdrowia. Pierwotne propozycje Ministerstwa Zdrowia zostały zmienione po konsultacjach i dalszych pracach legislacyjnych. Korekty dotyczą między innymi sposobu obliczania maksymalnego wynagrodzenia oraz terminu dostosowania obowiązujących umów. Najważniejsza zmiana oznacza, że kwota 76,8 tys. zł nie będzie sztywnym limitem wypłaty w każdym miesiącu.

Limity wynagrodzeń po zmianach: maksymalnie 76,8 tys. zł, ale liczy się średnia

Maksymalna stawka godzinowa wynagrodzenia zasadniczego ma odpowiadać jednej dwudziestej płacy minimalnej. W 2026 roku będzie to 240,30 zł brutto za godzinę. Przy pracy w wymiarze jednego etatu średnie miesięczne wynagrodzenie nie będzie mogło przekroczyć ośmiokrotności płacy minimalnej, czyli 38 448 zł brutto. Łączne zarobki ze wszystkich miejsc pracy objętych ustawą nie będą mogły być wyższe niż szesnastokrotność płacy minimalnej - obecnie 76 896 zł brutto.

W najnowszej wersji projektu zastrzeżono jednak, że chodzi o średnią obliczaną w okresie rozliczeniowym trwającym maksymalnie cztery miesiące. Medyk będzie więc mógł w jednym miesiącu zarobić więcej niż 76 896 zł, jeżeli w kolejnych miesiącach otrzyma odpowiednio mniej, a średnia nie przekroczy ustawowego limitu.

Do limitu będą wliczane nie tylko pensja zasadnicza, lecz także dodatki, w tym związane z pełnieniem dodatkowych funkcji. Nie będą natomiast uwzględniane między innymi nagrody jubileuszowe, odprawy i inne świadczenia związane z rozwiązaniem zatrudnienia, ustawowe odszkodowania oraz tzw. trzynastki.

Koniec z procentem od wykonanych procedur

Projekt zakazuje ustalania pensji jako procentu wartości świadczeń rozliczonych z NFZ. Wynagrodzenie nadal będzie mogło zależeć od liczby wykonanych świadczeń, ale nie będzie mogło stanowić określonej części kwoty uzyskanej za nie przez placówkę.

Nowe przepisy ograniczą również łączny czas pracy medyka do wymiaru odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Czas pozostawania poza placówką w gotowości do udzielenia świadczeń, czyli tzw. dyżur pod telefonem, nie będzie wliczany do tego limitu.

Rok na dostosowanie starych umów

Ustawa ma wejść w życie po upływie miesiąca od jej ogłoszenia. Nowe umowy od początku będą musiały spełniać wymagania dotyczące wynagrodzeń i czasu pracy. Placówki otrzymają natomiast maksymalnie 12 miesięcy na dostosowanie umów zawartych przed wejściem ustawy w życie. Roczny okres przejściowy nie oznacza więc odroczenia całej reformy - będzie dotyczył wyłącznie dotychczasowych kontraktów, układów zbiorowych i regulaminów wynagradzania.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET