Wysokie spożycie fruktozy w ciąży może trwale zmienić mózg płodu
Wysokie spożycie syropu glukozowo-fruktozowego w czasie ciąży może prowadzić do trwałych zmian w rozwijającym się mózgu potomstwa – wynika z badań opublikowanych w "Stem Cell Reports". Naukowcy zaobserwowali u szczurów zaburzenia funkcjonowania neuronalnych komórek macierzystych, ograniczenie neurogenezy oraz zmiany epigenetyczne utrzymujące się do dorosłości.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak syrop glukozowo-fruktozowy wpływa na rozwój mózgu płodu.
- Dlaczego nadmiar fruktozy może prowadzić do problemów z pamięcią.
- Co odkryto na temat zmian epigenetycznych związanych z dietą.
Nadmiar syropu glukozowo-fruktozowego w ciąży może szkodzić płodowi
Wysokie spożycie fruktozy w czasie ciąży może prowadzić do trwałych zmian w rozwijającym się mózgu potomstwa - sugerują nowe badania przeprowadzone na szczurach przez naukowców z Fujita Health University w Japonii. Badacze wykazali, że nadmiar syropu glukozowo-fruktozowego może zaburzać funkcjonowanie neuronalnych komórek macierzystych odpowiedzialnych za powstawanie nowych neuronów. Choć wyniki nie dotyczą bezpośrednio ludzi, rzucają nowe światło na to, jak dieta matki może wpływać na rozwój mózgu dziecka.
Autorzy badania podkreślają, że nie analizowali wpływu fruktozy naturalnie występującej w owocach. W eksperymencie ciężarnym szczurom podawano napój zawierający 20-procentowy roztwór syropu glukozowo-fruktozowego (HFCS), który jest powszechnie wykorzystywany do słodzenia napojów i wielu produktów wysoko przetworzonych. Celem było sprawdzenie, jak przewlekła ekspozycja na duże ilości tego rodzaju cukru wpływa na rozwój płodu.
Potomstwo gorzej radziło sobie z nauką i pamięcią
Gdy młode szczury osiągnęły dorosłość, naukowcy ocenili ich zdolności poznawcze. Zwierzęta, których matki otrzymywały w czasie ciąży syrop glukozowo-fruktozowy, uzyskały gorsze wyniki w testach uczenia się i pamięci niż grupa kontrolna. Badacze zaobserwowali również ograniczoną neurogenezę, czyli proces powstawania nowych komórek nerwowych z neuronalnych komórek macierzystych. Zmiany dotyczyły przede wszystkim obszarów mózgu odpowiedzialnych za pamięć i funkcje poznawcze.
Najważniejszym elementem nowego badania nie są jednak same problemy z pamięcią, lecz odkrycie mechanizmu, który może za nimi stać. Naukowcy wykazali, że ekspozycja na wysokie dawki syropu glukozowo-fruktozowego już w życiu płodowym zmienia sposób funkcjonowania neuronalnych komórek macierzystych. Komórki te dzieliły się wolniej, gorzej przekształcały się w neurony i wykazywały zmienioną aktywność wielu genów odpowiedzialnych za rozwój mózgu.
Niekorzystne zmiany utrzymywały się do dorosłości
Aby wyjaśnić, dlaczego skutki prenatalnej ekspozycji były widoczne wiele miesięcy później, badacze przeanalizowali zmiany epigenetyczne, czyli chemiczne modyfikacje regulujące aktywność genów bez zmiany samej sekwencji DNA. Okazało się, że wysokie spożycie syropu glukozowo-fruktozowego przez ciężarne szczury pozostawiło trwałe "epigenetyczne ślady" w neuronalnych komórkach macierzystych płodów. Zmiany te utrzymywały się także u dorosłych zwierząt i zaburzały działanie genów odpowiedzialnych za neurogenezę. W dodatkowych eksperymentach częściowo udało się przywrócić prawidłowe funkcjonowanie tych komórek poprzez odwrócenie zmian w ekspresji wybranych genów.
Co to oznacza dla ludzi?
Autorzy publikacji podkreślają, że wyniki pochodzą z modelu zwierzęcego i nie można ich bezpośrednio przenosić na ludzi. Jak zaznaczają, badania epidemiologiczne sugerują podobny związek między wysokim spożyciem cukrów dodanych w ciąży a gorszymi wynikami zdrowotnymi dzieci, jednak potrzebne są dalsze badania, aby sprawdzić, czy ludzkie neuronalne komórki macierzyste reagują w taki sam sposób. - Nasze badanie sugeruje, że neuronalne komórki macierzyste mogą zachowywać biologiczną pamięć odżywiania matki w czasie ciąży. Może to pomóc wyjaśnić, w jaki sposób przejściowa nierównowaga dietetyczna w okresie prenatalnym prowadzi do długotrwałych zmian w rozwoju i funkcjonowaniu mózgu - podkreślił współautor badania dr Hiroya Yamada.
Badanie wpisuje się w rozwijającą się koncepcję tzw. rozwojowych uwarunkowań zdrowia i chorób (DOHaD), zgodnie z którą warunki panujące w życiu płodowym mogą wpływać na zdrowie przez całe życie. Naukowcy podkreślają jednak, że ich wyniki nie oznaczają, iż kobiety w ciąży powinny unikać owoców. Badanie dotyczyło wysokiego spożycia syropu glukozowo-fruktozowego, charakterystycznego dla diety bogatej w słodzone napoje i wysoko przetworzoną żywność, a nie naturalnych źródeł fruktozy.
Źródło: Radio ZET/cell.com/neurosciencenews.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET