Zgony po zakażeniu Vibrio w Niemczech. Co z polskim Bałtykiem? GIS o ryzyku zakażeń

3 min. czytania
01.08.2026 13:00
Obserwuj nas na Google

Doniesienia o kolejnych zakażeniach bakteriami Vibrio po kąpielach w Morzu Bałtyckim w Niemczech mogą budzić niepokój także wśród osób planujących wypoczynek nad polskim morzem. Czy podobne zagrożenie występuje również na naszym wybrzeżu? Wyjaśniamy, co wiadomo o bakteriach Vibrio i kto powinien zachować szczególną ostrożność.

Widok plaży pełnej ludzi, znak zakazu kąpieli na pierwszym planie. Słońce, woda i wypoczywający.
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy bakterie Vibrio w Bałtyku są niebezpieczne. 
  • Jak dochodzi do zakażenia bakteriami Vibrio. 
  • Które grupy osób są najbardziej narażone na zakażenie Vibrio.
  • Jak zmniejszyć ryzyko zakażenia bakteriami Vibrio.

Bakterie Vibrio w Bałtyku. GIS: zakażenia należą do rzadkości

Doniesienia o kolejnych zakażeniach bakteriami Vibrio po kąpielach w Morzu Bałtyckim w Niemczech mogą budzić niepokój także wśród osób planujących wypoczynek nad polskim morzem. Główny Inspektorat Sanitarny podkreśla jednak, że choć bakterie mogą występować również w naszych wodach, zakażenia należą do rzadkości i dotyczą przede wszystkim osób z grup ryzyka.

- Należy podkreślić, że samo wykrycie bakterii w środowisku nie jest równoznaczne z występowaniem zachorowań. Zakażenia wywołane przez Vibrio należą do rzadkości i dotyczą przede wszystkim osób z otwartymi ranami lub osób z określonymi czynnikami ryzyka, w tym osłabioną odpornością - przekazał Radiu ZET Główny Inspektorat Sanitarny.

Redakcja poleca

Ciepła woda sprzyja rozwojowi Vibrio

Przecinkowce z rodzaju Vibrio naturalnie występują w środowisku wodnym. Preferują wody słone i słonawe, dlatego mogą występować w przybrzeżnych wodach Bałtyku czy Zalewu Wiślanego. Jak wyjaśnia GIS, szczególnie sprzyjają im letnie fale upałów. Przecinkowce V. vulnificus oraz V. parahaemolyticus wymagają do wzmożonego wzrostu temperatury wody przekraczającej 16 stopni C. W czasie letnich upałów może dochodzić do znacznego rozsiania się przecinkowców Vibrio, co może się przekładać na częstsze występowanie zakażeń w tych okresach - podkreślił GIS. Jednocześnie inspektorat zaznacza, że obecność bakterii w wodzie nie oznacza automatycznie zagrożenia dla osób korzystających z kąpieli. Większość osób wypoczywających nad Bałtykiem nie ma powodów do obaw.

Jak można się zakazić bakteriami Vibrio?

Do zakażenia bakteriami Vibrio dochodzi przede wszystkim na dwa sposoby. Pierwszy to kontakt uszkodzonej skóry z wodą morską zawierającą bakterie. Drugi to spożycie skażonych, surowych lub niedogotowanych owoców morza, takich jak ostrygi czy małże. Najczęstszą postacią wibriozy jest zakażenie przewodu pokarmowego, któremu towarzyszą wodnista biegunka, nudności, wymioty, bóle brzucha i gorączka. Objawy zwykle ustępują samoistnie po kilku dniach. Znacznie poważniejszy przebieg mogą mieć zakażenia ran. W skrajnych przypadkach mogą prowadzić do martwiczego zapalenia powięzi lub sepsy, jednak takie sytuacje należą do rzadkości.

Cięższy przebieg zakażenia Vibrio dotyczy przede wszystkim osób z grup podwyższonego ryzyka. Są to m.in.:

  • osoby z osłabionym układem odpornościowym,
  • chorzy na cukrzycę,
  • osoby z chorobami wątroby,
  • pacjenci onkologiczni,
  • osoby zakażone HIV,
  • seniorzy,
  • noworodki, niemowlęta i małe dzieci.

Największą ostrożność powinny zachować również osoby z otwartymi ranami, otarciami lub świeżymi skaleczeniami, które planują kąpiel w morzu.

Nie przegap

W Polsce trudno oszacować liczbę zakażeń

Nie wiadomo dokładnie, ile przypadków zakażeń bakteriami Vibrio innymi niż wywołujące cholerę występuje w Polsce, ponieważ nie podlegają one obowiązkowej rejestracji ani w naszym kraju, ani w większości państw Europy. Dostępne publikacje naukowe wskazują jednak, że zachorowania pojawiają się przede wszystkim podczas wyjątkowo gorących sezonów letnich.

Przykładowo w latach 2005-2014 w Szwecji i Finlandii odnotowywano od kilkunastu do blisko 90 przypadków rocznie. Większość była związana z kontaktem z wodą Morza Bałtyckiego. Również w Niemczech rejestrowano zakażenia, w tym przypadki zakończone zgonem.

Jak zmniejszyć ryzyko zakażenia?

GIS zaleca, aby osoby mające nawet niewielkie skaleczenia unikały kontaktu rany z wodą morską, zwłaszcza podczas upałów. Jeżeli wejście do wody jest konieczne, rana powinna zostać zabezpieczona wodoodpornym opatrunkiem. Po kontakcie skaleczenia z wodą morską należy dokładnie umyć ranę wodą z mydłem i ją zdezynfekować. Jeśli pojawi się silny ból, narastające zaczerwienienie, obrzęk lub gorączka, należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza i poinformować o kontakcie z wodą morską.

Służby sanitarne przypominają również o unikaniu spożywania surowych lub niedogotowanych owoców morza. Aktualne informacje o potencjalnym występowaniu bakterii Vibrio w europejskich wodach publikuje Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), a informacje o bezpieczeństwie kąpielisk są dostępne w Serwisie Kąpieliskowym GIS.

Źródło: Radio ZET/materiały GIS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET