Pierwszego Harry’ego Pottera napisał Polak. Udostępniono zapomniane opowiadanie z 1972 r.

27.06.2017 07:34

Popularny cykl o przygodach Harry’ego Pottera niedawno skończył okrągłe 20 lat. Autorką serii jest oczywiście J.K. Rowling, ale nie ona pierwsza podpisała się pod tekstem z takim tytułem. Opowiadanie zatytułowane „Harry Potter” w 1972 roku pojawiło się w polskiej prasie.

Pierwszego Harry’ego Pottera napisał Polak. Udostępniono zapomniane opowiadanie z 1972 r.

Pierwszego Harry'ego Pottera napisał Jan Rostworowski, polski poeta żyjący w latach 1919-1975. Zatytułowany tak tekst trafił do 12. numeru "Życia Literackiego". Pismo do sprzedaży trafiło dokładnie 19 marca 1972 roku. 

Nie czarujmy się...

Co polski tekst ma wspólnego z siedmioksięgiem o brytyjskich czarodziejach? Raczej niewiele, chociaż najbardziej zdeterminowani znajdą zbieżności. Bohaterem jest 17-letni chłopiec, który ma "rysy tak delikatne, że prawie jakby pomyślane, a nie zrobione przez ojca i matkę".

"Nazywa się Harry Potter, po naszemu zapewne Heniek Garncarz (...) jest bardzo młody, wygląda na siedemnastkę, a może przypadkiem ma dwa lata więcej” – czytamy w opowiadaniu.

Nadzieję na jakieś czary daje także opis telefonu, który "nie dzwoni tylko ćwierka jak ptak", ale na tym koniec. Potter Rostworowskiego, jeżeli kogokolwiek czaruje, to klientów, bo jest sklepikarzem.

Nie uczy się w brytyjskim zamczysku, tylko mieszka na przaśnej prowincji. Czym się zajmuje? Dostarcza "oryginalną, tę importowaną kiełbasę krakowską" i "pięciolitrową bańkę kiszonych ogórków". A na koniec tekstu znika bez wieści.

Sklepikarz nie czarodziej

Mimo wszystko fakt, że ćwierć wieku przed wydaniem „Kamienia filozoficznego”, nazwisko Harry’ego Pottera znane już było literaturze, jest co najmniej podejrzany. Czyżby Rowling inspiracji szukała w polskich magazynach?

Bogusław Rostworowski, syn pisarza, przed laty tłumaczył w rozmowie z "Dziennikiem Polskim", że tekst to beletryzowany zapis wspomnień ojca z czasów, kiedy ten sprzedawał polskie wędliny angielskim sklepom. Tytułowy Potter wzorowany był na jednym z kontrahentów pisarza. Postać jest autentyczna, ale nazwisko zmyślone. Syn Rostworowskiego wątpi, aby Rowling ściągnęła je z twórczości Polaka.

- Ona musiałaby to przeczytać po polsku, bo to nigdy nie było tłumaczone – wyjaśniał. Tekst dostępny jest pod adresem mbc.malopolska.pl/publication/8709

RadioZET.pl/maal