Kierowcy pobili się na drodze ekspresowej na Podlasiu. Wjechał w nich rozpędzony tir

14.02.2018 16:17

Tragiczny finał kłótni dwóch kierowców na drodze ekspresowej S8 na Podlasiu. Gdy rzucili się na siebie z pięściami, wjechał w nich rozpędzony białoruski tir. Obaj zginęli na miejscu.

Kierowcy pobili się na drodze ekspresowej na Podlasiu. Wjechał w nich rozpędzony tir fot. Archiwum RadioZET.pl (zdj. ilustacyjne)

Niewinny początek miała piątkowa tragedia na drodze S8 w pobliżu miejscowości Stare Krzewo. Ze wstępnego śledztwa i relacji świadków wynika, że jedno z aut zajechało drogę drugiemu, po czym zdenerwowani kierowcy zatrzymali się i wyszli z pojazdów. Gdy doszło między nimi do szamotaniny, wjechał w nich rozpędzony białoruski tir. Policja twierdzi, że Białorusin jechał prawidłowo i nie miał szans uniknąć zdarzenia. 29-letni krakowianin i 40-letni mieszkaniec Zambrowa zginęli na miejscu.

Bijatyka na drodze

Tę wersję zdarzenia potwierdzają reporterzy portalu Poranny.pl. — Według naszego informatora kierowcy, którzy zginęli, pokłócili się podczas jazdy. Doszło nawet do kontaktu między samochodami. Agresja drogowa doprowadziła do tego, że obydwaj mężczyźni zatrzymali się na prawym pasie „ekspresówki”, wyszli z samochodów i się pobili. Bójka była bardzo gwałtowna. W ruch mógł pójść nawet gaz łzawiący (lub jego inny odpowiednik), ponieważ służby pracujące na miejscu wypadku znalazły pojemnik leżący na jezdni — czytamy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Tragiczny finał

Białorusin usłyszał już zarzut dotyczący spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi osiem lat pozbawienia wolności, jednak — jak podaje Maria Kudyba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży — prokurator nie zdecydował się na aresztowanie kierowcy. Zastosowano poręczenie w wysokości 4 tys. złotych. Sprawą zajmie się sąd.

RadioZET.pl/Poranny.pl/strz

Oceń