Szczecin: Motocyklistka pozowała na ofiarę wypadku. Zginęła taką samą śmiercią
Marzena była twarzą kampanii "Matka Polka Motocyklistka". 17 października sama uległa poważnemu wypadkowi i zmarła. Mimo to zdjęcia z jej udziałem pozostaną w sieci. Taka była decyzja jej rodziny.
Marzena Szulhan wcieliła się w ofiarę wypadku w sesji zdjęciowej w ramach kampanii "Matka Polka Motocyklistka". Na jednym z kadrów widać połączenie telefoniczne podpisane "Synuś". Mocny przekaz kampanii miał za zadanie pokazać, że motocyklami jeżdżą nasi bliscy. Jeżdżą także kobiety, które często są matkami. Dlatego tak ważne jest bezpieczeństwo i uczulanie kierowców na innych uczestników ruchu.
17 października Marzena sama uległa poważnemu wypadkowi prowadząc motocykl. Zmarła w wyniku rozległych obrażeń. Teraz sprawę bada prokuratura. Mimo tragedii rodzina zdecydowała, że zdjęcia z udziałem zmarłej kobiety mogą pozostać w sieci. Mają stanowić przestrogę dla innych. Kobieta osierociła synka.
- Po jej śmierci kampania może dawać jeszcze bardziej do myślenia - mówią organizatorzy "Matki Polki Motocyklistki".
Spot powstał pół roku temu. Kampanię zainicjowano w Dzień Matki.
RadioZET.pl/TVN24/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET