Francja: Nozownik zaszlachtował przechodnia. Trwa obława
Na jednej z ulic we francuskim mieście Rouen na północny-zachód od Paryża agresywny mężczyzna rzucił się z nożem na przechodniów. Jedna osoba nie żyje, a kilka zostało rannych. Policjanci oddali strzały w kierunku napastnika, jednak nie udało się go schwytać.
Jak donoszą francuskie media, ponad 20 wozów opancerzonych przy pomocy wojska zablokowało część 100-tysięcznego miasta Rouen. W pierwszych dwóch godzinach obławy nie udało się jednak złapać nożownika.
Francuskie władze nie podały do wiadomości, jakiej narodowości jest napastnik. Wiadomo jedynie, że po ataku ukrył się na ulicy Alsace-Lorraine. Lokalne media około godz. 20:30 podały, że ofiarą jest Pascal Darmon, znany miejscowej społeczności handlarz winami i były prezes klubu piłkarskiego FC Rouen.
Nie pierwsza tragedia w tej okolicy
To nie pierwsza taka historia w tym malowniczym mieście nad Sekwaną. W 2016 zamordowano tam księdza. Napastnicy weszli podczas mszy do kościoła i poderżnęli duchownemu gardło na oczach wiernych. Wtedy w krótkim czasie wyszło na jaw, że za atakiem stoi tzw. Państwo Islamskie.
RadioZET.pl/LeGlobe/Twitter/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET