"Lazurowe Okno" runęło do morza - zawalił się jeden z symboli Malty

09.03.2017 10:56

Most skalny na wyspie Gozo na terytorium Malty, zwany potocznie "Lazurowym Oknem", zawalił się w środowy poranek wskutek sztormu na Morzu Śródziemnym. Zdarzenie to wywołało lawinę smutnych reakcji, nawet wśród przedstawicieli władz kraju, którego owa skała była jednym z symboli.

Malta

fot. Wikimedia.Commons

Do katastrofy doszło w środowy poranek. Zawalenie Tieqa tad-Dwejra (tak brzmi nazwa tego "cudu natury' w języku maltańskim) było rezultatem sztormu, jaki w nocy szalał na Morzu Śródziemnym. Informację jako pierwszy podał lokalny dziennik "The Times of Malta", który cytował jednego z naocznych świadków zdarzenia:

Kilka dni wcześniej gazeta informowała o kolejnych nielegalnych spacerach, jakie urządzali sobie w tym miejscu turyści. Od 2012 roku, gdy oderwał się jeden z kamiennych bloków, przechadzanie się po moście było zabronione - za złamanie zakazu groziło nawet 1500 euro. Wcześniej była to jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych Malty.

Nad zawalonym mostem lamentował nawet premier Malty Joseph Muscat, który tweetował "łamiącym serce widoku" i "smutnym dniu, który właśnie nadszedł":

Według opinii naukowców, konstrukcja i tak długo opierała się nie zawsze sprzyjającym warunkom atmosferycznym, aczkolwiek wszystkie raporty z ostatnich lat forsowały tezę, że zawalenie się było nieuniknione.

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

"Lazurowe Okno" było też często wykorzystywane jako plener podczas kręcenia filmów i seriali - można je zobaczyć m.in. w Grze o tron, Hrabim Monte Christo i Zmierzchu tytanów.

RadioZET.pl/Wyborcza.pl/Twitter/YouTube/MP