Zamknij

Elektrowni Jaworzno grozi katastrofa. "To jest syf, kryminał". Tauron zaprzecza

05.08.2022 10:36

Elektrowni Jaworzno grozi awaria z powodu braku odpowiedniego węgla – ustalił Onet. Eksperci z firmy eksploatującej najnowszy blok węglowy w Polsce ostrzegają, że taka sytuacja może doprowadzić do katastrofy przemysłowej. 

Elektrownia Jaworzno
fot. LUCYNA NENOW / POLSKA PRESS

Oddany niedawno do użytku blok energetyczny o mocy 910 megawatów w elektrowni Jaworzno to jeden z fundamentów bezpieczeństwa energetycznego Polski. Jak podaje Onet, systemy awaryjne taśmociągu, którym transportowany jest węgiel do jaworznickiej elektrowni, zatrzymują taśmę nawet 200 razy dziennie z powodu wykrycia zanieczyszczeń.

Elektrowni Jaworzno grozi awaria. Ostrzeżenie przed katastrofą przemysłową

Onet otrzymał zdjęcia, na których pośród węgla widać kamienie, stalowe pręty, śruby, gwoździe, żwir oraz części gumowych opon. – To jest totalny syf, kryminał. Ktoś za to będzie musiał odpowiedzieć – powiedział informator Onetu. 

Firma Rafako, która pomaga Tauronowi w eksploatacji bloku 910 MW, zaalarmowała o sytuacji wicepremiera i szefa resortu aktywów państwowych Jacka Sasina i Mateusza Bergera, pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. 

"Zwracamy się z uprzejmą prośbą o bezpośrednie zainteresowanie się sprawą, gdyż następująca obecnie eskalacja nieporozumień i blokowanie uzgodnień możliwych rozwiązań tak istotnego problemu przez Tauron może doprowadzić do awarii lub zaprzestania pracy bloku w Jaworznie" – napisano w piśmie. 

Tauron zaprzecza tym doniesieniom. "Stanowczo zaprzeczamy insynuacjom Rafako przytaczanym przez Onet. Blok 910 w Jaworznie działa, prace w jednostce prowadzone są zgodnie z kontraktem. W naszej ocenie Rafako po raz kolejny stosuje szantaż biznesowy, a materiały – w tym zdjęcia – publikowane przez Rafako zostały zmanipulowane" – czytamy w oświadczeniu. 

Państwowy gigant energetyczny dodatkowo zapewnia, że składowisko węgla przy elektrowni nie jest puste. "Aktualnie stan zapasów na składowisku węgla jest dwa razy większy, niż wynika to z obowiązku zapisanego w rozporządzeniu w sprawie zapasów paliw w przedsiębiorstwach energetycznych. Należy również zwrócić uwagę, że Tauron zakupił węgiel z Indonezji z przeznaczeniem dla tego bloku" – dodano.

RadioZET.pl/Onet