`

Fundusz Kościelny rekordowo wysoki. Środki wzrosły dwukrotnie

2 min. czytania
23.06.2023 13:24
Obserwuj nas na Google

Fundusz Kościelny pochłonął w 2022 roku rekordowe 200,2 mln zł – wynika ze sprawozdania z wykonania budżetu w części dotyczącej wyznań religijnych, jakie do Sejmu skierowało MSWiA. To między innymi finansowanie składek emerytalnych księży.

Jarosław Kaczyński na urodzinach Radia Maryja
fot. ANDRZEJ SCHODKOWSKI/East News

Fundusz Kościelny po raz pierwszy w historii kosztował budżet więcej niż 200 mln zł. Do sprawozdania przygotowanego dla Sejmu przez MSWiA za 2022 rok dotarła „Rzeczpospolita”. Wydatki zwiększyło Ministerstwo Finansów, żeby „sfinansować zobowiązania wymagalne, powstałe wobec ZUS z tytułu opłacania składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne osób duchownych”. W 10 lat Fundusz Kościelny wzrósł o 100 procent.

Fundusz Kościelny urósł do 200 mln zł

Głównym zadaniem Fundusz Kościelnego jest opłacanie składek emerytalnych duchowieństwa. Ich wysokość zależy od wysokości płacy minimalnej, ta zaś co roku jest podnoszona. Z powodu wysokiej inflacji w 2023 roku najniższe wynagrodzenie wzrośnie od lipca do 3600 zł brutto, w przyszłym roku ma być podwyższone aż do 4300 zł brutto.

Oglądaj

Fundusz finansuje także remonty obiektów sakralnych oraz działalność charytatywno-opiekuńczą. Maksymalna dotacja na ten cel to w bieżącym roku 200 000 zł, wystarczy jednak, że minister spraw wewnętrznych i administracji uzna dany cel za wypełniający „ważny interes społeczny”, żeby podwyższyć tę kwotę. W 2022 roku na remonty i wsparcie wypłacono w ramach Funduszu Kościelnego 11,1 mln zł.

„Rzeczpospolita” przypomniała, że w 2012 roku Polska wydała na Fundusz Kościelny 94,3 mln zł. Jego wysokość w ciągu dekady podwoiła się, a to jeszcze nie koniec. Z szacunków wynika, że w 2023 roku na składki dla księży trzeba będzie przeznaczyć już 216 mln zł.

Redakcja poleca

Z przeprowadzonego dla Radia ZET przez IBRiS sondażu wynika, że 66 procent Polaków stwierdziło, że państwo powinno przestać finansować Kościół. Możliwe więc, że taki postulat pojawi się wśród obietnic wyborczych. Temat był w ostatnich latach wielokrotnie poruszany.

O rozdzieleniu finansów kościelnych i państwowych mówił między innymi Donald Tusk, a podczas kampanii prezydenckiej w 2020 roku deklaracje w tej sprawie składali Rafał Trzaskowski, Szymon Hołownia i Robert Biedroń.

Fundusz Kościelny działa od 1950 roku. Powstał, żeby zrekompensować odebrane w komunistycznej Polsce nieruchomości ziemskie. Kościół katolicki stwierdził, że poniesionym z powodu konfiskaty strat do tej pory nie zadośćuczyniono.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET