Zamknij

Scheuring-Wielgus: Młodzi ludzie skręcają w lewo. To oni wskażą Polskę w 2023

24.02.2021 06:50

- Od jakiegoś czasu jest tendencja, że młodzi ludzie bardziej skręcają w lewo, bardziej mają poglądy jak partie lewicowe. O młodych trzeba walczyć – mówi Gość Radia ZET Joanna Scheuring-Wielgus.

- Przygotowywaliśmy się do cyklu konwencji, które będą w najbliższym czasie. Zaczęliśmy właśnie od młodych, słuchaliśmy młodych – dodaje posłanka Lewicy. Jej zdaniem „to młode pokolenie wskaże w 2023 roku jaka będzie ta Polska”. - Powinniśmy walczyć o Polskę przyszłości dla naszych dzieci, moich synów, synów i córek moich kolegów i koleżanek. Jeśli nie będziemy myśleć o Polsce przyszłości, to zostaniemy w średniowieczu, które serwuje nam teraz PiS – uważa Gość Radia ZET. Scheuring-Wielgus ocenia, że to młodzi, pierwszy raz po 1989 roku, tak bardzo kategorycznie i stanowczo wyrażają swoje opinie i to trzeba wspierać.

Pytana przez Beatę Lubecką o postulat Lewicy – 2 mln tanich mieszkań – Joanna Scheuring-Wielgus komentuje: - To nie my zaproponowaliśmy tylko młodzież a my się zobowiązaliśmy, że go zrealizujemy. Dopytywana o koszt takiego programu odpowiada, że na razie go nie ma i zapowiada: - Będzie kolejna konwekcja i będziemy się odnosić do konkretnych postulatów.

Scheuring-Wielgus: Opozycja powinna zgłosić wspólnego kandydata na RPO

- Obowiązkiem opozycji jest znalezienie wspólnego kandydata, który w końcu zostanie wybrany – mówi Joanna Scheuring-Wielgus, pytana o to, czy opozycja znów zgłosi kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich po wycofaniu się Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz.  Zdaniem posłanki Lewicy, opozycja powinna porozumieć się i zaproponować taką osobę. - To jest do zrobienia – ocenia gość Beaty Lubeckiej.

- Ani PO ani Hołownia nie rozumieją, że miłość to po prostu miłość – mówi posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Jej zdaniem „trzeba pracować nad zmianą świadomości” i właśnie to robi Lewica. - Nawet jeśli w 2021 roku myślimy, że nie da się przegłosować, to trzeba ten temat wprowadzać do debaty publicznej – uważa gość Beaty Lubeckiej.

Dopytywana o stanowisko Platformy ws. aborcji, Scheuring-Wielgus odpowiada, że to super, że miała odwagę to zrobić, ale jej zdaniem nie rozwiązuje to jeszcze sprawy. - Punkt sprawdzam będzie w momencie, kiedy będzie np. ustawa obywatelska „legalna aborcja bez kompromisu” i kiedy trzeba będzie zagłosować. W PO nie ma większości, żeby takie prawo przeprowadzać i zobaczymy, czy mówi na serio czy udaje – komentuje. Posłanka zaznacza, że aborcja w Polsce powinna być „bezpieczna i dostępna”.

"To Kościół doprowadził do tego, że polityka jest w Kościele"

Joanna Scheuring-Wielgus mówi również o tym, że nie dokonała jeszcze aktu apostazji i o relacjach państwo-Kościół. - Lada moment, z Agatą Diduszko-Zyglewską pokażemy mapę finansów Kościoła, jak bardzo Kościół jest bogaty, uprzywilejowany i traktowany przez polityków wszystkich maści w sposób, w który nie powinien być traktowany – zapowiada w rozmowie z Beatą Lubecką. Jej zdaniem to Kościół doprowadził do tego, że polityka jest w Kościele, bo się „wtrąca”.

Dopytywana o swój protest w kościele, podczas mszy i odebranie immunitetu, posłanka Lewicy odpowiada, że nic się w tej sprawie nie dzieje. - To trzeci raz, jak próbuje się odebrać mi immunitet i mnie przestraszyć. Mój mąż został przesłuchany w prokuraturze i zobaczymy, co będzie dalej – mówi Gość Radia ZET.

Scheuring-Wielgus: Komisja ds. pedofilii w ogóle nie powinna zaistnieć w takim kształcie

Komisja ds. pedofilii? - Byłam chyba jedyną posłanką zeszłej kadencji, która zagłosowała przeciw powołaniu tej komisji. Państwowa komisja w ogóle nie powinna w takim kształcie zaistnieć, bo są tam osoby z nadania politycznego i politycy. Tym tematem nigdy na serio się nie zajmowały – uważa Joanna Scheuring-Wielgus. - Informacje, które dochodzą do nas, że tam jest mobbing pracowniczy, to jest straszne i trzeba to sprawdzić. Skandalicznym jest to, że członkowie, nie robiąc jeszcze nic, zaaplikowali, żeby dostać podwyżki i prezydent się na to zgodził w trakcie pandemii – dodaje. Jej zdaniem komisja nie robi 2 podstawowych rzeczy: „nie zajmuje się ofiarami i nie walczy o zadośćuczynienie a w przypadku księży czy biskupów nie ma narzędzi, żeby wejść do diecezji i wydobyć archiwa”.

Posłanka Lewicy była również pytana o 500+.

RADIOZET/MA