Paweł Mucha: To prezydent dokonał ogromnej promocji #hot16challenge2

14.05.2020 06:40

- Prezydent sam zdecydował o udziale w #hot16challenge2. Z potrzeby serca wspiera akcje charytatywne, także przez postać piosenki czy rapu – mówi gość Radia ZET, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. - Kto inny z polskich polityków byłby w stanie zbudować takie zainteresowanie tą akcją? Te 5 mln wyświetleń to skala sukcesu i gestu serca pana prezydenta – dodaje minister.

Jego zdaniem Andrzej Duda „dokonał ogromnej promocji #hot16challenge2”. - Wyzwanie pana prezydenta do tego, żeby kolejne osoby się przyłączały, to będzie wymierne pewnie w setkach, jeżeli nie w setkach tysięcy złotych. Zainteresowanie akcją wzrosło przez zaangażowanie prezydenta – ocenia gość Radia ZET. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, co autor miał na myśli pisząc „nie pytając cię o imię walczą z ostrym cieniem mgły”, Mucha odpowiada, że nie rozmawiał z Andrzejem Dudą o tekście, ale spodziewa się, że to właśnie prezydent jest jego twórcą. Minister zaznacza, że „prezydent przywiązuje ogromną wagę do tego, żeby kierowane były coraz większe środki na służbę zdrowia”.

Wiceszef Kancelarii Prezydenta: Odwołanie wyborów bez podstawy prawnej – to nie jest prawdziwa teza

- Prezydent bardzo wyraźnie powiedział, że oczekuje, że Senat będzie pracował sprawnie. Nie uważam, żeby ta prośba była zanegowana czy odrzucona – mówi Paweł Mucha po spotkaniu Andrzeja Dudy z Tomaszem Grodzkim. - Prezydent apelował do marszałka Senatu, żeby pracować w sposób, który zapewni możliwość przeprowadzenia wyborów na podstawie dobrego prawa i w odpowiednim terminie – dodaje wiceszef Kancelarii Prezydenta. Dopytywany przez Beatę Lubecką o to, dlaczego Andrzej Duda nie bił na alarm, kiedy wybory 10 maja zostały odwołane bez żadnej podstawy prawnej, Mucha odpowiada: - To nie jest prawdziwa teza, że odwołano wybory bez podstawy prawnej. – Było stanowisko PKW, odpowiedź na pismo marszałek Witek o braku możliwości przeprowadzenia wyborów – tłumaczy. Zdaniem ministra to naturalne, że liderzy większości parlamentarnej prowadzą rozmowy polityczne.

Pytany o to, kiedy prezydent dowiedział się o politycznym „dealu” Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gowina, gość Radia ZET zapewnia, że „informację o komunikacie miał po debacie w TVP”. Prezydent tak, jak Polacy, dowiedział się po debacie o zmianie terminu wyborów? - Tak. Dlatego, że ostateczna rozmowa trwała w trakcie debaty – komentuje. Paweł Mucha dodaje, że Andrzej Duda o rozmowie liderów był informowany przez Mateusza Morawieckiego.

Paweł Mucha: Ustawa o funduszu medycznym to kwestia kilku tygodni. Mniej niż miesiąc

- Ta ustawa jest na bardzo wysokim stopniu zaawansowania. Dziś będziemy rozmawiać z ekspertami Narodowej Rady Rozwoju sekcji zdrowia – mówi wiceszef Kancelarii Prezydenta, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o ustawę o funduszu medycznym. - Moim zdaniem to będzie kilka tygodni. Spodziewałbym się, że krócej, niż miesiąc, kiedy ta ustawa trafi pod obrady Sejmu – dodaje Paweł Mucha.

"Część sędziów SN zachowuje się w sposób zadziwiający"

Pytany o Sąd Najwyższy, minister odpowiada, że „część sędziów zachowuje się w sposób zaskakujący, zadziwiający, który ma na celu przedłużanie tej procedury a wręcz uniemożliwianie [obrad zgromadzenia ogólnego – red.]”. - Mówię to ze smutkiem. Problemy wymiaru sprawiedliwości wymagają rozwiązywanie a jest próba dzielenia sędziów, przenoszenie sporu politycznego, która przeciwstawia się temu – komentuje Mucha. Wiceszef Kancelarii Prezydenta dodaje, że Andrzej Duda oczekuje, że kandydatury na I prezesa SN zostaną mu przedstawione i tym samym „skończymy dyskusję sędziów o sędziach”.

Mucha: Prezydent RP ma do siebie dystans, potrafi się uśmiechnąć. Możemy powiedzieć: brawo"

- Prezydent RP, który ma do siebie dystans, potrafi się uśmiechnąć, potrafi zarapować i potrafi rozpromować taką akcję, to powód do szacunku i powód do tego, że możemy powiedzieć: brawo – ocenia rapującego Andrzeja Dudę.

Paweł Mucha: Piłka nie jest po stronie prezydenta tylko marszałek Sejmu

Najlepszy termin na wybory? – Mam nadzieję, że będą mogły odbyć się w czerwcu albo lipcu – komentuje wiceszef Kancelarii Prezydenta. – Naturalna jest wstrzemięźliwość pana prezydenta w tej sprawie. To świadoma decyzja. Kompetencję zarządzania wyborów ma marszałek Sejmu. Piłka jest nie po stronie prezydenta tylko po stronie marszałka Sejmu – mówi gość Radia ZET.

RADIOZET/MA