Minister o likwidacji kierunków lekarskich: Musimy mieć lekarzy, a nie neolekarzy

5 min. czytania
28.05.2024 07:30
Obserwuj nas na Google

- Lekarzy nie mamy za dużo, natomiast musimy mieć rzeczywiście lekarzy, a nie neolekarzy. To kierunki, które miały negatywną ocenę Polskiej Komisji Akredytacyjnej – odpowiada Gość Radia ZET Dariusz Wieczorek, pytany o likwidację 9 kierunków lekarskich na 9 uczelniach.

Dariusz Wieczorek
fot. RadioZET

Dariusz Wieczorek u Bogdana Rymanowskiego

Minister nauki i szkolnictwa wyższego tłumaczy, że Komisja stwierdziła, że „uczelnie nie są przygotowane do tworzenia kierunku lekarskiego i mimo negatywnej opinii minister Czarnek wydawał zgodę na utworzenie kierunku”. Gość Bogdana Rymanowskiego zapowiada, że dziś spotka się z minister zdrowia w tej sprawie, bo to do Izabeli Leszczyny należy ostateczna decyzja.

- Sugeruję minister Leszczynie jedną rzecz i tak to zaopiniowałem, to przyznawanie limitów. W przypadku tych kierunków na koniec maja proponuję limit 0 – zdradza minister Wieczorek. Gość Radia ZET tłumaczy, że „nie zamykamy kierunku, studenci, którzy kończą I rok zdadzą, przechodzą na II rok i dodaje: - A uczelniom mówimy, że „na rok 24/25 na ten moment nie macie prawa przyjmować nowych studentów, dopiero jak ostatecznie zweryfikujemy, czy jesteście przygotowani” – wyjaśnia minister nauki i szkolnictwa wyższego. Zdaniem Dariusza Wieczorka, kilkaset osób nie zacznie nauki na tych uczelniach. - Sugerujemy, by przyszli studenci wybierali się na kierunki lekarskie, które funkcjonują od wielu lat i mają doświadczenie – apeluje minister w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Dariusz Wieczorek: Fundusz Sprawiedliwości to wierzchołek góry lodowej

- To, co robiło PiS… Mówimy o Funduszu Sprawiedliwości, ale mam wrażenie, że to wierzchołek góry lodowej. Jak się przejrzy te fundacje SSP, spółek energetycznych, to tam setki milionów, jeśli nie miliardy były wydane na kampanię – tak wiceszef Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek komentuje informację money.pl, że PKW zajmie się wydatkami komitetu PiS. Wszystko właśnie przez Suwerenną Polskę i Fundusz Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro, który nazywa Donalda Tuska i jego otoczenie rodziną Soprano? - Jeśli byłyby to poważne sprawy, to nie wierzę, że pan Ziobro i cała ekipa nie położyłaby tego na stole i nie poinformowała mediów. Nie zrobili tego dlatego, że tak nie było – dodaje Gość Radia ZET.

- Niezła rozróba jest na tej prawicy – odpowiada Dariusz Wieczorek, pytany o Daniela Objatka. Zdaniem polityka Lewicy, to „absolutny skandal”, że były prezes Orlenu nie odbiera wezwań do stawienia się przed komisją śledczą ds. afery wizowej. - Tym wszystkim działaczom PiS prezes obiecał, że nic im się nie stanie i nagle zonk po wyborach. Nerwowe ruchy. Człowiek, któremu grozi więzienie nie dziwota, że chce się ukrywać. Powinien się stawić na komisję – zaznacza Gość Radia ZET.

Wieczorek o nakrętkach: Mają sens

- Czy nakrętki przytwierdzone na stałe do butelek mają sens? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Tak – ocenia polityk.

Dlaczego mają sens? - Trochę przewrotnie odpowiedziałem „tak”, bo widzę, że wywołała się z tego burza. Jak to się pojawiło, też byłem zdziwiony, odrywałem nakrętkę. Picie z gwinta? Zdarza się. Nos nie jest uszkodzony, bo się przyzwyczaiłem – komentuje minister. Dodaje, że „pewnie chodziło o ochronę środowiska, by nakrętkę wyrzucić razem z nakrętką, a nie gdzieś w lesie, obok”. Pytany o firmy, które zainwestowały wielkie pieniądze w nowe linie produkcyjne, Dariusz Wieczorek komentuje, że „ decyzje pewnie też zapadały w uzgodnieniu z firmami”. - Nie wierzę, że firmy nie wiedziały – zaznacza polityk. Gość Radia ZET ocenia również, że „zbiórki nakrętek były właśnie po to, żeby nie wyrzucać ich gdzieś w lesie, tylko wrzucić do jednego pojemnika i potem je przekazać”.

„Jesteśmy ciężkostrawni”

- Jeśli Lewica się nie zmieni – Tusk nas schrupie? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie, nie, nie ma takiej opcji. Nikt nas nie może schrupać. Jesteśmy ciężkostrawni – odpowiada Dariusz Wieczorek.

- Zbudujmy w końcu ten CPK, na co jeszcze czekać? – pyta prowadzący.

- Tak – uważa wiceszef Nowej Lewicy.

- Studenci zapomnijcie o akademikach za złotówkę? – pyta dziennikarz.

- Nie. Akademik za złotówkę będzie wtedy, kiedy będzie akademik. Na razie trzeba je wybudować, żeby były za złotówkę – mówi minister nauki.

Minister nauki zapowiada zmiany w wydawaniu wiz dla studentów: Ukrócą ten proceder

Nielegalne wydawanie wiz dla zagranicznych studentów? - Jest biała księga. Muszę podziękować ministrowi Sikorskiemu, bo nasze ministerstwa pracują wspólnie. Mamy zdefiniowane, przygotowujemy zmianę w prawie. Będą nowelizacje ustaw, które ukrócą ten proceder – zapowiada Dariusz Wieczorek, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Minister nauki i szkolnictwa wyższego podkreśla, że „jest tych uczelni w Polsce bardzo dużo, które założyły się tylko po to, by była rekrutacja dla zagranicznych studentów, a później tych studentów nikt na oczy nie widział”. Ile płacili tacy „studenci”? - Kwoty za pierwszy semestr były różne – 5-10 tys. złotych – mówi polityk.

Minister o budowie akademików: Fundusz powinien być powiększony przynajmniej do 5 mld

Pytany o budowę akademików, minister Wieczorek odpowiada: - Chcemy wpisać w ustawę o tanich mieszkaniach na wynajem, remonty i budowę akademików. - Dziś ten fundusz to miliard złotych rocznie. Ja uważam, że powinien być powiększony przynajmniej do 5 mld – komentuje szef resortu nauki. Jak zaznacza, jest tu mowa o inwestycjach, więc pieniądze w dużej części wrócą do budżetu. Ile kosztuje budowa akademika? Gość Radia ZET odpowiada, że nowy akademik kosztuje średnio między 50, a 80 mln złotych.

Pytany o poprawioną listę czasopism naukowych, minister odpowiada: - Myślę, że będzie w tym roku. - Dyskusja trwa. Jestem zwolennikiem, by promować polskie czasopisma. System punktacji promuje dziś de facto tylko zagraniczne – dodaje Gość Radia ZET.

CPK? - Ja też miałem duże dylematy i dalej je mam. Jestem ze Szczecina. Nie mogę zrozumieć, że ze swojego lotniska nie mam bezpośredniego połączenia do Krakowa, Katowic, Białegostoku. Muszę lecieć przez Warszawę. Jeśli będziemy budować CPK, to nie może się to odbywać kosztem regionalnych lotnisk – komentuje polityk Lewicy. Jego zdaniem „projekt trzeba zweryfikować”, a „każdy projekt infrastrukturalny to rozwój gospodarczy kraju, więc z tego powodu powinno się to kontynuować”.

Lewica gotowa odpuścić marszałka rotacyjnego? - Ale w ogóle nie ma tego typu dyskusji. Jest umowa koalicyjna. Zakładam, że partnerzy podpisali ją z pełną świadomością, co podpisują. Na razie nic się nie zmienia. Umowa koalicyjna rzecz święta, ale nie znaczy to, że nie można w drodze porozumienia czegoś zmieniać – odpowiada Dariusz Wieczorek.

 

Radio ZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET