`

Sławomir Nitras: Elon Musk nie budzi mojego zaufania. Patrzę z niepokojem

6 min. czytania
13.02.2025 07:59
Obserwuj nas na Google

Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras (PO, KO): - Elon Musk nie budzi mojego zaufania, nie rozumie tego, co rozumiemy my.

Sławomir Nitras
fot. RadioZET

Sławomir Nitras w Gościu Radia ZET

- Nie można wyłączać myślenia. Kiedy widziałem wczoraj pana Muska w Gabinecie Owalnym, to ja nie czuję się spokojniejszy. Chciałbym mieć poczucie, że ludzie odpowiedzialni mają wpływ na amerykańską administrację, a wydaje mi się, że panu Muskowi wiele w tym elemencie brakuje – ocenia w Radiu ZET minister sportu Sławomir Nitras. Gość Radia ZET podkreśla, że biznesmen nie budzi jego zaufania. Czego obawia się polski polityk? - Nieodpowiedzialnej polityki. To nie jest człowiek, który rozumie kłopoty, przed którymi stoi świat, który rozumie wyzwania – tłumaczy polityk Platformy.

Jego zdaniem „nie chodzi tylko o to, by latać w kosmos, ale żeby ziemia była spokojna, bezpieczna”. - Ktoś, kto jest chyba najbogatszym człowiekiem na świecie i żyje sobie gdzieś w USA, nie rozumie tego, co rozumiemy my Polacy, Europejczycy. Nie może w lekceważący sposób traktować Europy – mówi Sławomir Nitras.  

„Nie da się zawrzeć pokoju na Ukrainie ponad głową Europy. Ponad głową Ukrainy można próbować”

Pytany o to, czy rozmowy Trumpa z Putinem to nadzieja dla świata, minister odpowiada, że „to zależy od nastawienia prezydenta Trumpa” i dodaje: - Z pewnym niepokojem patrzę.

Tylko 37 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że jest to nadzieja dla świata.

- Komunikaty, które płyną od chociażby sekretarza obrony są takie, że chyba nie do końca jest jeszcze zorientowany w sytuacji europejskiej. Nie da się zawrzeć porozumienia ponad głową Europy. Można próbować ponad głową Ukrainy, nie wiem, czy to będzie proste – mówi Gość Radia ZET. Minister uważa, że „trzeba przypomnieć wszystkim, przede wszystkim Polakom, słowa skierowane do pana Nawrockiego przez prezydenta Zełenskiego, że jeśli nie będziemy wspierać Ukrainy, to sami musimy szykować się do wojny”. Ponadto, zaznacza minister Nitras, „prezydentowi Trumpowi powinniśmy kibicować, ale też bardzo wyraźnie mu tłumaczyć: sojusz Europy i USA to trwały fundament, którego żaden amerykański prezydent i żaden europejski przywódca nie powinien kwestionować”.

Sławomir Nitras o prezesie Piesiewiczu: Nie postawiłbym tezy, że prezesi związków sportowych stoją za nim murem

Premie dla olimpijczyków, które załatwił prezes PKOL-u Radosław Piesiewicz? - Nie załatwił. To są pieniądze ze spółek Skarbu Państwa. Prezes Piesiewicz mówi nieprawdę, że zostało odcięte finansowanie SSP. Spółki w większości, poza wyjątkami, wypłaciły pieniądze do końca roku – mówi Gość Radia ZET Sławomir Nitras. Minister sportu i turystyki zaznacza, że „panu Piesiewiczowi nie zgadza się co najmniej kilkanaście milionów złotych, które wiadomo, gdzie są”. - Kontroluje to KAS, są zawiadomienia do prokuratury. Pieniądze gdzieś zginęły – dodaje polityk. Minister podkreśla, że „w interesie wszystkich, opinii publicznej – może nie w interesie pana Piesiewicza – jest dokładnie przeanalizowanie wydatków PKOL-u”. - Problem polega na tym, że trafiło tam ponad 100 mln złotych, a wydatki, co poszło na związki i sportowców to jest 30, 40, może 50 mln. Brakuje kilkunastu, może kilkudziesięciu – mówi Nitras.

Pytany o to, czy szefowie związków sportowych popierają Radosława Piesiewicza, Sławomir Nitras odpowiada, że „to pytanie do prezesów”, choć dodaje: - Nie postawiłbym tezy, że stoją za nim murem.

Nitras: Ja o takich rozmowach nie wiem

Pytany o to, czy są prowadzone rozmowy z Szymonem Hołownią, by ten wycofał się z wyborów, w zamian za fotel marszałka do końca kadencji, polityk PO zapewnia: - Ja o takich rozmowach nie wiem. - Rafał Trzaskowski wprost powiedział, że jeśli zdarzyłaby się sytuacja, że to Hołownia stanąłby naprzeciwko kandydata PiS, to on nie miałby wątpliwości, kogo należy poprzeć. Oczekiwałbym podobnej deklaracji ze strony Hołowni – dodaje Gość Radia ZET. Nitras ocenia, że Trzaskowski wygra pierwszą turę, a może nawet w pierwszej turze, „pan Hołownia ma prawo uważać, że wejdzie do drugiej tury”.

Minister apeluje do prezydenta: Zmierzmy się intelektualnie. Andrzej Duda zachowuje się jak mały Kazio

- Prezydent Duda wychodzi z założenia, że im gorzej dla rządzących, gorzej dla Polski, im gorszy chaos, tym lepiej. Chaos, z którym mamy do czynienia to jego robota – mówi Sławomir Nitras, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Minister apeluje do prezydenta „żeby pamiętał, że do sierpnia tego roku odpowiada za losy państwa”. - Im gorzej, tym lepiej to nie jest metoda sprawowania władzy przez prezydenta. Prezydent Duda uważa, że chaos jest w jego interesie. To bardzo źle świadczy o kimś, kto jest głową państwa – podkreśla polityk PO. - My próbujemy coś naprawić, a prezydent za wszelką cenę planuje trwać w tym chaosie. Zmierzmy się intelektualnie – apeluje Sławomir Nitras. Gość Radia ZET zaznacza: - Odpowiedzialni ludzie próbują zażegnać ryzyko poważnego kryzysu, a prezydent zachowuje się jak mały Kazio, który mówi „będzie, jak jest i super”.

„Zapraszam na Białoruś. Będziemy szczęśliwsi”

Sławomir Nitras zapewnia, że rząd znajdzie rozwiązanie, żeby sytuacja w Polsce była stabilna. Minister proponuje również: - Wszyscy, którzy uważają, jak pan Święczkowski, że jest zamach stanu, to zapraszam ich na Białoruś. Polityk dodaje: - Tam jest ich kolega, pan Szmydt, który mówi, że to kraj wolności i panuje tam pokój, będą szczęśliwi i my będziemy szczęśliwsi.

Nitras o Nawrockim: Widać różnicę klas. Nie ma formatu prezydenckiego. Przypomina mniejszość na siłowni

- Pan Nawrocki nie ma formatu prezydenckiego – ocenia Sławomir Nitras.  Jego zdaniem „Polacy mają wyobrażenie, jaki powinien być prezydent i Nawrocki nie ma tych cech”. - Trzaskowski nie biegnie za poklaskiem. Zanim coś powie, to 4 razy się zastanowi, bo to poważne sprawy. Nawrocki rzuca jakieś przypadkowe pomysły każdego dnia, od bandy do bandy. Widać różnicę klasy. Jeden ma format, a drugi go nie ma – komentuje Gość Radia ZET.

Minister sportu ocenia również, że „pan Nawrocki swoimi metodami treningowymi, sposobem trenowania przypomina mniejszość na siłowni”. - Są normalni, którzy ćwiczą, biegają, robią aeroby, a w kącie jest 3-4 panów, którzy dbają tylko o to, żeby mieć największe muskuły – tłumaczy polityk PO.

Minister apeluje do prezesa NBP: Niech pan obniży stopy procentowe

Gość Radia ZET zapewnia, że rząd poradzi sobie z procedurą nadmiernego deficytu, współpracuje z KE, żeby zrównoważyć budżet Polski. Przy tej okazji minister zwraca się do prezesa NBP: - Ogromny apel do prezesa Glapińskiego: Panie prezesie, niech pan obniży stopy procentowe, bo to pomoże budżetowi, gospodarce, polskim kredytobiorcom. Nitras tłumaczy, że „mamy dziś najdroższe w Europie kredytu hipoteczne, bo prezes Glapiński trzyma najwyższe stopy procentowe w Polsce”. - Apelujemy: Panie prezesie, czas pomyśleć o polskiej gospodarce, poziomie inwestycji, o polskich kredytobiorcach – dodaje polityk PO.

Minister sportu: Znaleźliśmy kompromis z prezesami związków. Wszyscy zadowoleni

- Miałem wczoraj bardzo długie spotkanie z prezesami związków olimpijskich, ws. m.in. zarządzenia. Doszliśmy do porozumienia, wszyscy wyszli zadowoleni. W pewnych kwestiach ustąpiłem ja, w pewnych prezesi – mówi minister, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Sami prezesi przyznają, że były sytuacje, że przed wyborami powstają nowe kluby, nie wiadomo skąd, po to tylko, żeby ktoś miał większe szanse w wyborach – dodaje Sławomir Nitras. - Prezesi związków przyznali wczoraj, że moje żądanie, kto jest członkiem związku, jakie kluby są, było publicznym rejestrem. Mamy porozumienie – opisuje Gość Radia ZET”.  

Minister zapewnia, że nie zostawi kadrowiczek samych

- Miałem wczoraj spotkanie z paniami naszymi, reprezentantkami kraju, które są w ciąży. Przyszło do mnie 7 pań, wybitnych sportsmenek, medalistek. Czy pan wie, że one właściwie nie mają żadnych świadczeń z tytułu tego, że są reprezentantkami Polski? Bo jest zawetowana przez prezydenta ustawa, która dawała im świadczenia, jak każdej osobie na umowie o pracę – mówi minister sportu i zapewnia: - Ja ich samych nie zostawię. - Jeśli są takie sytuacji, że reprezentantka kadru narodowej jest w ciąży i nie ma pomocy finansowej ze strony państwa, to proszę o sygnał. Będę starał się łatać te dziury – mówi Gość Radia ZET.

Ujawnienie umów sponsorskich? - Nie znam sponsora, który daje pieniądze i mówi: tylko o mnie nie mówcie. Chciałem tylko jawnej informacji, kto z kim ma umowę, z jakimi podmiotami związki mają umowę i związki się na to zgodziły wczoraj – mówi Sławomir Nitras. -Znaleźliśmy kompromis. Będzie dużo większa transparentność w funkcjonowaniu związków sportowych i ona jest dobra dla opinii publicznej, dla sportowców i dla samych związków – zapowiada minister sportu.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET