Zamknij

Anna Moskwa: Zachęcamy, by bardzo uważnie czytać rachunki

18.01.2023 07:55

- O ile ciepłownia ma zatwierdzoną taryfę przez URE, czy dopłatę ze strony gminy, potem rachunek wystawia spółdzielnia i wspólnota, gdzie robi prognozę zużycia plus dodatkowe opłaty. Zachęcamy, by bardzo uważnie czytać rachunki i patrzeć, co dostajemy ze wspólnot i spółdzielni, dlaczego jest taka prognoza, dlaczego mamy zwiększoną prognozę, a mamy łagodną zimę, czy czasem spółdzielnia i wspólnota nie reguluje sobie swojej płynności naszym rachunkiem – apeluje w Radiu ZET minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Anna Moskwa
fot. Radio ZET

Dodaje również: - Mam osobiście taki rachunek i takie rachunki dostajemy, gdzie prognozy są wyższe i trudno powiedzieć dlaczego. Gość Radia ZET zaznacza, że „każdy obywatel ma prawo dopytania o rachunek, a często nie mamy takiego nawyku”.

Minister przypomina również, że w ubiegłym tok rząd zablokował maksymalną cenę ciepła na poziomie średnich cen z 2021 roku, dodając 40 proc. podwyżki, blokując cenę na poziomie surowca. - W pojedynczych przypadkach okazało się, że są takie ciepłownie, które nie miały taryfy z 2021 roku, tylko z 2019, 2018, 2017 i miały dziesięciokrotnie niższą cenę gazu, niż cena w 2020 czy 2021 – mówi Anna Moskwa w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Minister dodaje, że ci ludzie „nadal płacą mniej, niż większość Polaków, ale w stosunku do stawki, którą mieli, procentowo to spora podwyżka”. - Trudno nam powiedzieć, dlaczego tam, gdzie był tani gaz, spółki dostarczające gaz nie zmieniały przez lata stawek i nie dostosowywały ich do spółek rynkowych – komentuje szefowa resortu klimatu i środowiska. Minister zdradza, że rząd rozważał „by odbiorca dostając rachunek mógł pójść z tym rachunkiem i wtedy te 40 proc. na pewno wszędzie bylibyśmy w stanie uchwycić”. Dodaje jednak: - Ale chcemy wesprzeć ciepłownie. Anna Moskwa zapowiada, że „URE opublikuje stawkę ostateczną z blokadą 40 proc. i będzie rekompensata wstecz dla ciepłowni, kiedy pojawiły się ten wyższy rachunek”.

- Skoro ceny gazu w Europie lecą na łeb, na szyję, dlaczego spółka PGNiG utrzymuje ceny sprzed podwyżki? – pyta Bogdan Rymanowski.

- PGNiG zwrócił się w ubiegłym tygodniu do ciepłowni, że zaprasza do negocjacji cenowych i weryfikacji umów, zaproponował 400 złotych stałej kwoty do ciepłowni – odpowiada minister klimatu i środowiska.

Dopytywana, czy ceny gazu, zwłaszcza dla małych i średnich firm spadną, Moskwa komentuje: - Ceny gazu zawsze spadają w tym okresie i chciałabym powiedzieć, że będą spadały na stałe, ale nie wiemy, jak długo będzie trwała wojna i jak będzie wyglądała sytuacja z surowcami. Minister dodaje, że wcale nie jest tak, że jeśli dziś jest taka cena gazu, to PGNiG ma gaz po takiej cenie do dyspozycji”. - Cena gazu jest wynikową cen z całego roku i cen kontraktów stałych – podkreśla Gość Radia ZET.

- Może ceny gazu są wielkie, bo mamy na rynku monopolistę? Orlen dyktuje ceny i paliw i gazu – dopytuje prowadzący.

- Fuzja wpłynęła bardzo pozytywnie na ceny gazu i zdolności zakupowe – ocenia minister.

- Orlen nie boi się kontroli NIK, tylko NIK nie do końca powinien się w Orlenie pojawiać. Nie jest to spółka Skarbu Państwa. NIK wykonuje bardzo dużo kontroli dot. fuzji, w naszym resorcie też. Wolałabym, by moi urzędnicy zajęli się ustawami, a nie 5 raz tym samym tematem kontroli – mówi Gość Radia ZET.

Anna Moskwa podkreśla, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby UE zaakceptowała pomoc publiczną i pozwoliła Polsce wprowadzić stawkę maksymalną dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. - Tak nie stało się dla gazu. Pracujemy nad rozwiązaniem wakacji rachunkowych, porównywalnych do wakacji kredytowych – mówi Gość Radia ZET i ocenia, że byłoby to pomocne, szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Krótka piłka: Na Radzie Ministrów siedzę bliżej Zbyszka

- Nie raz chciałam w ostatnich miesiącach rzucić papierami, ale się powstrzymałam? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie – odpowiada Anna Moskwa.

- Moskwa to jedno z najpiękniejszych miast świata? – pyta prowadzący.

- Nie byłam – przyznaje minister.

- Chwyciłam bakcyla polityki, dlatego wystartuję do Sejmu z list PiS? – pyta gospodarz programu.

- Wybory są w październiku. Za wcześnie na takie pytania – komentuje Gość Radia ZET.

- Zawsze było mi bliżej do Mateusza, niż do Zbyszka? – pyta dziennikarz.

- Trudno powiedzieć, w jakich kategoriach. Na Radzie Ministrów siedzę bliżej Zbyszka, bo siedzi po mojej lewej stronie, ale współpracuję zarówno z premierem, jak i ministrem – mówi szefowa resortu klimatu.

- Jeśli wojna nie skończy się przed jesienią – PiS przegra wybory? – pyta Rymanowski.

- Nie – ocenia Moskwa.

Anna Moskwa: W Solidarnej Polsce jest jakieś poparcie dla ustawy wiatrakowej

- Ustawa wiatrakowa jest już wpisana do porządku prac sejmowych. Nawet ma nadany numer. Niezmiennie jestem w gotowości, by o tym rozmawiać, ale nie mam wątpliwości co do Solidarnej Polski, że tam jakieś poparcie ustawy jest – mówi minister klimatu i środowiska, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Anna Moskwa zaznacza, że „wiatraki to tańsza i czysta energia, ale złym podejściem jest podejście 0-1: wiatraki czy węgiel”. - My mówimy: i wiatraki, i węgiel. Kiedy to możliwe, to używajmy odnawialnych źródeł energii, ale zawsze trzymajmy bezpieczne, stabilne źródła – ocenia w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Minister dodaje, że w nowej ustawie wiatrakowej odległość wiatraka od zabudowań jest określona pomiędzy 500 metrów, a 2km. - W zależności od hałasu, akceptacji społecznej, uwarunkowań środowiskowych. Będzie podejmowana decyzja na etapie planu zagospodarowania i decyzji środowiskowej w Dyrekcji Ochrony Środowiska – precyzuje Gość Radia ZET.

Anna Moskwa ocenia, że w wielu państwach, gdzie jest wybór pomiędzy zwiększeniem OZE, a rosyjskim gazem, odpowiedź jest jasna: zwiększenie OZE. - Gorzej, jeśli granice są przesuwane w kierunku nieracjonalnych planów – ograniczenie aut spalinowych – uważa szefowa resortu klimatu i środowiska. Moskwa podkreśla, że polski rząd popiera elektromobilność, rozwój stacji ładowania, autobusy i samochody wodorowe, ale dodaje: - Podchodzimy też ze zrozumieniem uwarunkowań społeczno-gospodarczych. Jej zdaniem cały proces pewnie w którymś momencie doprowadzi do tego że auta elektryczne będą, ale zaznacza, że Polska jest przeciwna sztucznym datom.

Minister klimatu o smogu: Względy polityczne nie pozwalają niektórych gminom wesprzeć obywateli i współpracować z pisowskim rządem

- Temat smogu jest na drugim planie w przestrzeni publicznej. Zmieniliśmy zasady czystego powietrza, zwiększone dofinansowanie do 135 tys., inne progi dochodowe, większa dostępność, przyspieszona ścieżka. Troszczymy się o czyste powietrze – zapewnia Anna Moskwa w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Szukamy nowych instrumentów rozwiązań. Współpracujemy z gminami. Zachęcamy gminy, które jeszcze nie przystąpiły do współpracy – apeluje minister. Jej zdaniem niektórym gminom „ciągle względy polityczne nie pozwalają wesprzeć obywateli i współpracować z pisowskim rządem”. – To zdecydowanie decyzje polityczne – uważa gość Bogdana Rymanowskiego.

Przetrwaliśmy tę zimę? - W kwietniu/maju będziemy mogli spokojnie powiedzieć, że przetrwaliśmy, kiedy już na pewno nie spadnie śnieg, a temperatury będą na  akceptowalnych poziomach. Jesteśmy usatysfakcjonowani tym, w jaki sposób przez ostatnie miesiące przeszliśmy – komentuje Anna Moskwa.

Pytana o budowę elektrowni atomowej w Polsce, minister przyznaje, że „jest spór pomiędzy Amerykanami, a Koreańczykami o prawa autorskie”. - Amerykanie stawiają roszczenia. My zostawiliśmy im tę sprawę. Nie wycofamy się. Wierzymy, że dojdzie do rozsądnego dialogu – dodaje.

RadioZET/MA