`

Wiceminister rolnictwa zapowiada: Po nowym roku realne obniżki cen masła

5 min. czytania
20.12.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Michał Kołodziejczak(Agrounia, KO) zapowiada: - Po nowym roku realne obniżki cen masła. Gość Radia ZET uważa, że "trzeba przyspieszyć działania".

Michał Kołodziejczak
fot. RadioZET

Gość Radia ZET Michał Kołodziejczak

- Realnych obniżek cen masła w sklepach możemy spodziewać się już po nowym roku – zapowiada Gość Radia ZET, wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, zapewniając, że w kolejnych tygodniach produkt ten będzie taniał. Polityk zaznacza, że „obserwujemy już teraz trendy mniejszych zamówień z Czech, ze Słowacji, czy z innych państw na nasz nabiał”.

- Dla mnie ważniejsze jest to, żeby przykładów takiego masła nie było za chwilę w przypadku innych produktów – przyznaje Michał Kołodziejczak. Co w takim razie powinien zrobić rząd? - Przykład masła powoduje – u mnie przynajmniej – jeszcze większą mobilizację do tego, że faktycznie reformy, jeśli chodzi o handel, przemysł, przetwórstwo, nasze gospodarstwa, te działania trzeba przyspieszyć – mówi wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, w rozmowie z Beatą Lubecką. Jego zdaniem „zmiany muszą być wprowadzane jeszcze szybciej”.

„Bardziej, niż cena masła przeraża mnie to, że jest coraz więcej branych chwilówek”

Dopytywany o to, czy masło jest tematem zastępczym, Gość Radia ZET ocenia, że „dla wielu tematów jest to temat zastępczy”. - Samo masło jako masło to nie jest temat priorytetowy. Inne rzeczy odczuwamy bardziej w kieszeniach, które są dość niebezpieczne – uważa wiceminister Kołodziejczak. - Bardziej, niż cena masła przeraża mnie to, że jest np. coraz więcej branych kredytów tzw. chwilówek. To jest dla nas punkt do zastanowienia. Kierunek, w którym idzie gospodarka musi być lepiej nacelowany – ocenia polityk koalicji rządzącej.

Michał Kołodziejczak o sprawie Marcina Romanowskiego: Ucieczka to poniekąd przyznanie się do winy. Nikt nie pogodzi się z tym, co zrobiły Węgry

- Czy polskie służby zawiodły ws. Marcina Romanowskiego? – pyta Beata Lubecka.

- Nie będę oceniał polskich służb. Sytuacja była trudna i skomplikowana – komentuje w Radiu ZET Michał Kołodziejczak i dodaje, że „dziś wszyscy możemy sobie zadawać pytanie, czy można to było to zrobić inaczej, lepiej”.

61 proc. glosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że w tej sprawie polskie służby zawiodły.

- W każdym momencie mógł uciec. To ucieczka to poniekąd przyznanie się do winy – komentuje Gość Radia ZET. Zdaniem polityka koalicji rządzącej, Romanowskiemu na pewno „łatwiej będzie być dziś na Węgrzech, niż w Polsce w areszcie”.

Dopytywany o to, co dalej w relacjach z Węgrami, Michał Kołodziejczak ocenia, że trzeba „bardzo szybko wyciągnąć wnioski” i powinny to zrobić, jego zdaniem, nie tylko Polska, ale i inne kraje UE. - Są wypowiedzi ministra Sikorskiego czy premiera Tuska, które jasno wskazują, że nikt nie pogodzi się i nie pogodził się z tym, co zrobiły Węgry – zaznacza wiceminister rolnictwa. Jego zdaniem również „nie możemy bać się szorstkich, ostrych i prawdziwych słów”.

Michał Kołodziejczak o pracy w resorcie: Wszystko, co robię, jest robione maksymalnie dobrze. Mam pewien niedosyt

- Wszystko, co ja robię, uważam, że robione jest maksymalnie dobrze w obecnych warunkach – mówi wiceminister rolnictwa, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET”, pytany o swoją pracę w Ministerstwie Rolnictwa. Michał Kołodziejczak ocenia, że w resorcie jest np. „przerost zatrudnienia”. - Nie zgadzam się też, by na istotnych stanowiskach zatrudniać osoby tylko z wykształceniem średnim. Teraz kumoterstwo się to nazywa – zaznacza polityk. Spotkanie z Czesławem Siekierskim? - Jesteśmy przed rozmową, w niedługim czasie – zapowiada Gość Radia ZET. - Są sprawy, o których potrzebuję porozmawiać z min. Siekierskim i po takiej rozmowie sytuacja będzie jasna i klarowna. Sprawy na tyle poważne i istotne, że jest tu konieczność wytłumaczenia pewnych rzeczy – podkreśla Michał Kołodziejczak. - Jestem wiceministrem do pomocy i mam czasem takie wrażenie, że moja osoba może być jeszcze bardziej wykorzystana. Moje możliwości pracy są duże. Mam pewien niedosyt – przyznaje polityk w rozmowie z Beatą Lubecką.

Lider Agrounii zapowiada pismo do ABW

Michał Kołodziejczak opisuje również: - Drugi raz w ciągu ostatniego miesiąca mieliśmy przypadek włamania się i odebrania uprawnień na konto FB Agrounii. - Obserwujemy wiele dziwnych działań, które zbiegają się z rzeczami, które mi się nie podobają. Wczoraj w nocy ktoś opublikował obraźliwy post w kierunku premiera, rządu. Dziś rano widziałem już draft przygotowanego pisma do ABW odnośnie tego, że ktoś włamał się na konto Agrounii, odebrał uprawnienia administratorom strony – mówi lider Agrounii. Jego zdaniem takie działania mają „bardzo mocno uderzyć” w jego wizerunek i „mocno obniżyć reputację w oczach premiera”.

Ukraina w UE? Wiceminister rolnictwa: Jeśli nie zostaną wypracowane odpowiednie mechanizmy – jestem przeciw

- Rolnictwo ukraińskie jest wielkim zagrożeniem dla bezpieczeństwa żywnościowego całej UE. Jesteśmy przyfrontowym krajem i jesteśmy pierwsi na linii ognia ukraińskiej żywności. Jeśli nie będzie obroniony rynek europejski przed napływem żywności z Ukrainy, to moje zdanie jest przeciwne – odpowiada Gość Radia ZET, pytany o wejście Ukrainy do UE. Wiceminister rolnictwa zaznacza, że „jeśli nie zostaną wypracowane odpowiednie mechanizmy i działania”, to on jest przeciwny wejściu Ukrainy do Unii, ponieważ „temat żywności jest strategiczny”.

Kołodziejczak o głosie rolników, otrzeźwiającym kandydatów na prezydenta

Powrót 0 VAT na żywność, o czym mówi Karol Nawrocki? - Nie słyszałem w tej chwili o tym. Kiedy był on wprowadzony, to sklepy automatycznie podniosły ceny o różnicę VAT – komentuje wiceminister rolnictwa. Polityk dodaje, że pamięta list Andrzeja Dudy do rolników, przed II turą wyborów prezydenckich. - Napisał, że będzie starał się działać, by supermarkety, pośrednicy, przetwórcy szanowali polskich rolników. Zapowiadał działania, by handel był bardziej uczciwy. Co zrobił? Nie zrobił wiele – mówi Gość Radia ZET. Wiceminister dodaje: - Mówię głosem rolników i myślę, że jest otrzeźwiający wszystkich kandydatów, że warto się tym tematem zająć.

Wiceminister rolnictwa o wypowiedzi wiceministra rolnictwa: Niepoważna, bije w polskich rolników

Pytany z kolei o Mercosur i wiceministra rolnictwa Adama Nowaka, który mówi o tym, że postulatem Polski jest to, by warunkiem zniesienia ceł UE było przestrzeganie standardów UE dot. zrównoważenia w rozwoju, Michał Kołodziejczak odpowiada, że to „bardzo niepoważna wypowiedź, która bije w polskich rolników”. - Głównym zagrożeniem wpuszczenia do UE produktów z Ameryki Południowej jest stworzenie obrazu, że to produkty równowartościowe, co nasze – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „każdy chce wejść na rynek europejski, by móc chwalić się, że sprzedajemy do tych najbardziej wymagających”. - Minister Nowak nie będzie miał wpływu i możliwości, by sprawdzić, czy to, co jest w Brazylii, Argentynie, Paragwaju, zobaczyć, czy to jest robione według naszych standardów – zaznacza wiceminister rolnictwa.

Wolna Wigilia? - Ja jestem człowiekiem pracy i bardzo często w Wigilię pracowałem, w różny sposób. Do 13:00, do 14:00 często wykonywałem pracę. Zagłosowałem za tym, by Wigilia była wolna, bo nie zawsze pracodawcy zachowują się fair wobec pracowników – komentuje Michał Kołodziejczak. Prace domowe? - Często zajmowałem się choinką, zwykłymi pracami. Lepienie pierogów? To nie są moje ulubione czynności. Nie będę czarował i robił sobie PR-u, że nagle będę gotował barszczyk – przyznaje polityk.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET