Ogromna eksplozja na Słońcu. W stronę Ziemi zmierza czarna plazma
Na Słońcu doszło do ogromnej eksplozji w wyniku, której w kierunku Ziemi wyrzucona została czarna plazma. Do naszej planety dotrze prawdopodobnie 17 i 18 sierpnia. NASA ostrzega, że rozbłyski mogą spowodować poważne zakłócenia w komunikacji radiowej i satelitarnej.
Bardzo silna eksplozja na Słońcu będzie miała za chwilę swoje konsekwencje na Ziemi. Z obserwacji NASA wynika, że na powierzchni naszej gwiazdy doszło do wyrzutu tzw. czarnej plazmy. Naładowane cząstki zmierzają teraz z ogromną prędkością w stronę naszej planety. Co to dokładnie oznacza?
Czarna plazma zmierza w naszą stronę z prędkością ponad miliona mil na godzinę (1.609.344 km/h). Rozbłyski X1 mogą powodować zakłócenia w komunikacji radiowej oraz satelitarnej. Za ich sprawą mogą pojawić się także zorze polarne, które będą widoczne w wielu miejscach na Ziemi.
Eksplozja na Słońcu. Czarna plazma leci w kierunku Ziemi
- Podczas takich sztormów zorze polarne mogą opadać do Stanów Zjednoczonych tak daleko na południe, jak Nowy Jork i Idaho - podaje NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration).
Fragment czarnej plazmy dotrze do ziemskich biegunów 17 i 18 sierpnia. Bardzo możliwe, że widowisko będzie także widziane z Polski, a dokładnie z Pomorza.
Specjaliści ostrzegają jednak przed zjawiskiem "Cannibal CME", czyli Cannibal coronal mass ejections. Plazma może wywołać burze geomagnetyczne od siły G1 (niewielkie) do G2 (umiarkowane).
Zorze polarne były obserwowane 19 lipca po tym, jak burza słoneczna uderzyła w Ziemię, wytwarzając elektryczne zielenie i fiolety w północnych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
RadioZET.pl/ Daily Mail/ NASA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET