Jaki jest najbrudniejszy kraj świata? To istne piekło na ziemi
Instytut Polityki Energetycznej Uniwersytetu w Chicago przeprowadził ciekawe badanie. Naukowcy zidentyfikowali, jaki jest najbrudniejszy kraj świata. Co roku odnotowuje się tam 272 tys. możliwych do uniknięcia zgonów: ich przyczyną są tragiczne warunki życiowe.
Bangladesz to najbrudniejsze miejsce na świecie. Tutaj powietrzem można się udusić
Większość mieszkańców Bangladeszu żyje w koszmarnych warunkach: w prymitywnych domkach z blachy, bez dostępu do elektryczności czy czystej wody. To jedno z najgorszych miejsc do życia, jakie można sobie wyobrazić. To też najbrudniejszy kraj świata, co potwierdził Instytut Polityki Energetycznej Uniwersytetu w Chicago.
Bangladesz jest najbardziej zanieczyszczonym krajem na świecie, głównie z powodu działalności człowieka (emisje domowe pochodzące z gotowania na paliwach stałych, ścieki przemysłowe i spływ wody do nawadniania). Średni poziom cząstek stałych PM wynosi tutaj 74 mikrogramy na metr sześcienny – w porównaniu z Indiami, Chinami i Stanami Zjednoczonymi, gdzie poziom wynosi odpowiednio 58,7, 30,2 i 7,8. Taki poziom
zanieczyszczenia powietrza skraca życie, i to dosłownie: według WHO średnie krajowe zanieczyszczenie w Bangladeszu powoduje utratę około 6,8 lat życia na każdą osobę. W Bangladeszu
Dlaczego Bangladesz to najbrudniejszy kraj na świecie? Powodów jest kilka:
Stare pojazdy
Według Urzędu ds. Transportu Drogowego Bangladeszu, w kwietniu 2024 r. 568 000 zarejestrowanych pojazdów nie miało świadectwa przydatności do ruchu drogowego, co oznacza wzrost o 60 000 w porównaniu ze styczniem 2022 r. Ogromna ilość starych pojazdów powoduje uwalnianie dwutlenku azotu i innych szkodliwych zanieczyszczeń.
Nieefektywna gospodarka odpadami
Drogi wodne w kraju są silnie zanieczyszczone ściekami przemysłowymi i nieoczyszczonymi odpadami. Zanieczyszczona woda zagraża ludziom, jak i również zdrowiu ekosystemów, różnorodności biologicznej i rolnictwu.
Ścieki przemysłowe
Do pogorszenia poziomu zanieczyszczenia gleby, wody i powietrza przyczyniają się ścieki z kanalizacji lub odpływów przemysłowych oraz także złe praktyki rolnicze, takie jak stosowanie pestycydów i nawozów.
Zanieczyszczenie powietrza, wody i bezpośrednie narażenie na ołów powodują rocznie 272 000 możliwych do uniknięcia zgonów oraz 5,2 miliarda dni chorobowych rocznie. Zatrucie ołowiem powoduje także problemy behawioralne, deficyty w uczeniu się, upośledzenie wzrostu i obniżone IQ u tamtejszych dzieci.
Źródło: Radio ZET/ pulse.ng
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET