„Kotomiś” z łódzkiego zoo podbija serca Polaków
To kot czy miś? – zastanawiają się ci, którzy widzą go po raz pierwszy. Binturong z łódzkiego zoo, zwany „kotomisiem”, podbija serca zwiedzających i internautów. „Jedno słowo z maksymalną dawką słodyczy” – zauważają fani.
- „Kotomiś” to fachowo binturong (Arctictis binturong)
- Binturong to ciekawy przedstawiciel rodziny łaszowatych
- Jako pierwsze do Polski binturonga sprowadziło Zoo Łódź
Kotomiś: co to za zwierzę?
„Kotomiś” z łódzkiego zoo robi furorę w sieci za sprawą zdjęcia opublikowanego w Sylwestra. „I to jest miłość” – napisało ZOO Łódź na Facebooku, wrzucając selfie opiekunki Mariki z binturongiem. Co to za zwierzę?
Binturong (Arctictis binturong) to przedstawiciel rodziny łaszowatych. Żyje w południowo-wschodniej Azji, m.in. we wschodnim Nepalu, w północno-wschodnich Indiach, Bhutanie, Bangladeszu, południowo-środkowych Chinach, na półwyspowej części Tajlandii i Malezji, w Indonezji oraz na Filipinach. Porusza się jak kot, ale z pyska przypomina raczej małego niedźwiadka.
Binturong ma gęstą sierść, wydłużoną sylwetkę, spiczasty pysk, krótkie zaokrąglone uszy, krótkie łapy i pięciopalczaste kończyny z ostrymi pazurami. Osiąga 45 cm w kłębie, 110-170 cm długości i do 20 kg wagi. „Nietypowo dla drapieżników binturongi, posiadają chwytny ogon pomocny przy wspinaniu się po drzewach” – czytamy na stronie Orientarium Łódź. Jego najbliższym krewnym jest łaskun.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET