Huragany stają się tak silne, że potrzebna jest nowa skala

2 min. czytania
09.02.2024 15:18
Obserwuj nas na Google

Z powodu zmian klimatycznych huragany stają się tak silne, że nie mieszczą się w dotychczasowej klasyfikacji. W ostatniej dekadzie kilka z nich powinno dostać szóstkę w pięciostopniowej skali – twierdzą naukowcy.

Huragan
fot. Science Photo Library/EAST NEWS

Huragany z utrzymującym się wiatrem o prędkości 300 km/h i więcej powinny dostać 6 w klasyfikacji – twierdzą naukowcy. Dotychczasowa skala stała się niewystarczająca. To kolejny efekt zmian klimatycznych.

Nowa skala huraganów

Aktualna skala huraganów Saffira-Simpsona została opracowana w latach 70. XX wieku przez Herberta Saffira, inżyniera budownictwa i Roberta Simpsona, meteorologa, dyrektora amerykańskiego Narodowego Centrum ds. Huraganów. Do najwyższej, piątej kategorii zaliczane są huragany z utrzymującym się wiatrem powyżej 157 mil na godzinę, czyli powyżej 250 km/h.

Do kategorii 5. zaliczono m.in.

  • huragan Katrina w Nowym Orleanie w 2005 roku,
  • huragan Maria na Portoryko w 2017 roku.

Michael Wehner z Lawrence Berkeley National Laboratory i James Kossin z Uniwersytetu Wisconsin-Madison zaproponowali na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences”, żeby do dotychczasową klasyfikację uzupełnić o szóstą kategorię: huragan z wiatrem powyżej 192 mil na godzinę, czyli powyżej 300 km/h.

Zdaniem naukowców szóstkę powinny dostać m.in. tajfun Haiyan, który w 2013 r. zabił ponad 6 tys. osób na Filipinach czy huragan Patricia z 2015 r., który w okolicach Meksyku osiągnął prędkość 330 km/h.

– Nie było ich jeszcze na Atlantyku ani w Zatoce Meksykańskiej, ale panują tam warunki sprzyjające kategorii 6 – ostrzega Wehner.

Źródło: Radio ZET/The Guardian

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET