Pingwiny na Grenlandii? „Większość nie przekracza równika”
Pingwiny na Grenlandii to „ciekawostka przyrodnicza”, która 25 stycznia 2026 r. pojawiła się w mediach społecznościowych Białego Domu. Opublikowano kadr, na którym Donald Trump prowadzi pingwina z amerykańską flagą. Natychmiast rozgorzała dyskusja, że na Grenlandii nie ma pingwinów. Wyjaśniamy, gdzie żyją.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie żyją pingwiny.
- Jakie zwyczaje mają pingwiny.
- Dlaczego nie zapuszczają się na półkulę północną.
Pingwiny na Grenlandii?
Pingwiny to duże ptaki-nieloty. Osiągają 45-115 cm długości. Ich tylne nogi pełnią rolę płetw, a krótki, sztywny ogon działa jak ster. Na lądzie poruszają się na dwóch nogach lub ślizgają się na brzuchu. W wodzie potrafią przekroczyć prędkość 20 km/h.
Pingwiny są monogamiczne. Żyją w koloniach, a największe z nich liczą nawet milion osobników. Budują gniazdo z kamieni, roślin lub własnych odchodów (guano). Składają przeważnie dwa jaja (jedno w przypadku pingwinów królewskich i cesarskich), które wysiadują na stopach, pod fałdem tłuszczowym brzucha. Jaja wysiadują na zmianę: raz samica, raz samiec. Najbardziej znane pingwiny to te z Madagaskaru – za sprawą bajki. Nie ma ich jednak na Grenlandii. Gdzie żyją?
Gdzie występują pingwiny?
Pingwiny żyją w zimnych morzach półkuli południowej. Najwięcej spotkać ich można wokół Antarktydy i u wybrzeży Ameryki Południowej. Natomiast najwięcej gatunków znaleziono w pobliżu Nowej Zelandii. Jak podaje Wikipedia, jedynym gatunkiem gnieżdżącym się na północ od równika (Galapagos) jest pingwin równikowy. „Kanadyjski ornitolog, Anthony Gaston, zasugerował, że większość pingwinów nie przekracza równika przez pływające w tropikalnych wodach rekiny” – czytamy.
W Polsce zagrożone wyginięciem pingwiny przylądkowe obserwować można w kilku ogrodach zoologicznych. Największa kolonia znajduje się we Wrocławiu. Są one krytycznie zagrożone (CR).
Z ciekawostek, pingwiny mają świetnie rozwinięty słuch. Mają też własną mowę. „Każdy osobnik ma swoją własną, niepowtarzalną wokalizację (…) Zespół naukowców z Włoch znalazł dowody na podobieństwo mowy pingwinów afrykańskich do mowy ludzkiej. Badania wykazały, że sekwencje wokalne pingwinów zawierały trzy odrębne sylaby o różnej długości, a najczęściej używano »słów« o najkrótszej długości, najdłuższe sekwencje składały się z połączenia krótszych sylab. Może to oznaczać, że u nielotów występują dwie wspólne cechy ludzkiej mowy”. Artykuł na ten temat ukazał się w „Biology Letters”. Jeszcze jedna ciekawostka: „Wzór plamek każdego pingwina jest tak indywidualny jak odciski palców człowieka” – czytamy na stronie wrocławskiego zoo.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/zoo.wroclaw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET