Wygląda jak lider kapeli punkowej. Ten żółw oddycha genitaliami
Ten żółw ma charakterystyczną grzywkę, wyłupiaste oczy i narządy oddechowe umieszczone w okolicach genitalnych. Mieszkaniec Mary River w Australii uznawany jest za gatunek zagrożony wyginięciem. Za ten stan rzeczy odpowiada kilka czynników.
- Żółw elusor macrusus od lat uznawany jest za gatunek zagrożony wyginięciem
- Przedstawiciele tej gadziej rodziny żyją w rzece Mary w Queensland
- Zarówno samce, jak i samice oddychają kloaką
Ten żółw zadziwia nie tylko wyglądem. Oddycha w przedziwny sposób
Gatunek elusor macrusus jest znany również jako żółw Mary River. Zawdzięcza tę nazwę jedynemu miejscu, w którym stwierdzono do tej pory jego obecność, czyli rzece w stanie Queensland w Australii. Gada uznaje się za jednego z najbardziej zagrożonych wymarciem. Kilka lat temu stowarzyszenie Zoological Society of London umieściło go na specjalnej liście, określając go jako zagrożonego na czwartym miejscu od końca w skali od „nieocenianego” do „wymarłego”.
Proces oddychania żółwia z Mary River zdumiewa. Narządy oddechowe są bowiem umieszczone w okolicach genitaliów, a konkretnej – w kloace. Dzięki takiemu pobieraniu tlenu elusor macrusus może przebywać pod wodą przez nawet 72 godziny bez przerwy.
Wygląda jak z kapeli punkowej. Zachowuje się zgoła inaczej
Niektórzy nazywają stworzenie „punkowym żółwiem”. Elusor macrusus zawdzięcza ten przydomek charakterystycznej, zielonej narośli na czubku głowy, wyglądającej jak zadziorny irokez. Punkowa nie jest za to osobowość gada; według badaczy jego łagodne usposobienie miało przyczynić się do wcześniejszego życia wśród ludzi w charakterze zwierzęcia domowego. Co więcej, żółw Mary River miał być hodowany w domach na długo przed oficjalnym sklasyfikowaniem go jako oddzielnego gatunku. Ten aspekt miał przyczynić się do jego obecnego statusu.
Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że gad osiąga dojrzałość płciową wyjątkowo późno – w wieku 25 lat. Jego populacja gwałtownie spada od ok. 1970 r. Obecnie wdraża się specjalne programy w celu ochrony gatunku.
Źródło: Radio ZET/zsl.org/australian.museum/edgeofexistence.org
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET