W starych drzwiach znaleziono notatkę dziecka z 1947 roku
W starych drzwiach odkryto zapiski nastolatka dokumentujące trudy powojennego życia. Dziecko zwraca się bezpośrednio do „osoby, która to przeczyta”. Wzruszony znalazca mówi o „uścisku dłoni historii”.
- Trzydziestolatek z Cardiff dostał stare drzwi od firmy zajmującej się remontami
- W panelu odkrył tajemniczą notatkę
- Okazało się, że to relacja nastolatka z 1947 roku
Tajemnicza notatka w drzwiach
W notatce z 1947 roku, znalezionej w starych drzwiach w Cardiff, nastolatek przytacza trudy powojennego życia. Pisze, że jest im zimno, brakuje prądu i jedzenia. Wyraża nadzieję, że w momencie znalezienia kartki „sytuacja jest o wiele lepsza”.
BBC News przypomina, że po wojnie wciąż reglamentowano żywność. W dodatku w 1947 roku nastała „zima stulecia”. Zaspy śnieżne sięgały 3 metrów wysokości. W Wielkiej Brytanii zablokowane zostały drogi i linie kolejowe, a z powodu kończących się zapasów węgla, wprowadzono przerwy w dostawie prądu. Kraj stanął w obliczu „totalnej katastrofy”.
W notatce z 1947 roku znaleźć można m.in. następujące informacje:
- kraj w piekielnym stanie,
- wielki mróz,
- przerwy w dostawie prądu przez 6 godzin dziennie,
- brak węgla,
- brak prądu w niektórych częściach Anglii,
- braki żywności,
- na wykonanie prac o wartości przekraczającej 10,00 GBP trzeba mieć zezwolenie.
Niestety po burzy wcale „nie wyszło słońce”. Gwałtowna odwilż po srogiej zimie wywołała „powódź stulecia”. Znalazca notatki przyznaje, że trudy powojennego życia „pozwalają spojrzeć na życie z innej perspektywy”. „Egoistycznie myślałem o oprawieniu (notatki), ale uważam, że należy ona do wszystkich” – powiedział Tom Yuen w rozmowie z BBC News. Stare drzwi, wraz z notatką, zostaną wystawione w Narodowym Muzeum Walii w Cardiff.
Źródło: Radio ZET/BBC News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET