Wilki wypadły z łańcucha pokarmowego. „Kaskada troficzna”
Co się dzieje, gdy z łańcucha pokarmowego wypada jedno ogniwo? Widać to dobrze na przykładzie wilków. W latach trzydziestych XX wieku wilk szary (Canis lupus) zniknął z Ameryki Zachodniej. Jego brak odczuły nawet… topole.
Wilki w USA
Ekolog William Ripple z zespołem z Oregon State University przeanalizował 96 badań przeprowadzonych w latach 1955–2021 w 11 amerykańskich parkach narodowych. Badacze odkryli, że tylko 1/3 uwzględniała brak głównego drapieżnika regionu, wilka szarego (Canis lupus). „To jak diagnozowanie chorego bez podstawowego przeglądu stanu zdrowia” – zauważa naukowiec.
Tymczasem ze zgromadzonych danych wynika, że brak wilków i innych dużych drapieżników spowodował wzmożone żerowanie jelenia kandyjskiego (Cervus canadensis), co przyczyniło się do spadku populacji roślin drzewiastych, głównie topoli kalifornijskiej (Populus trichocarpa) i topoli amerykańskiej (Populus deltoides). Zjawisko to nazywane jest „kaskadą troficzną”. Ripple już wcześniej odkrył, że na obszarach bez wilków żyje prawie sześć razy więcej jeleni niż na obszarach, na których są wilki.
Podobny scenariusz ma miejsce w oceanach, gdzie brak rekinów rafowych oznacza wzrost populacji żółwi zielonych żerujących na trawie morskiej pochłaniającej CO2. Problem pojawił się również w Australii, gdzie powszechne tępienie dingo spowodowało wzrost populacji kangurów, co odbija się na okolicznej roślinności.
Artykuł na temat kaskady troficznej w amerykańskich parkach narodowych ukazał się w „BioScience”.
Źródło: Radio ZET, „A shifting ecological baseline after wolf extirpation” W. Ripple i in., BioScience 2024
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET