Nagły atak zimy. "Śnieżyce, widoczność niemal zerowa"
Gdy w Polsce cieszymy się z jesiennej poprawy pogody, w centralnej i wschodniej Rosji szaleje już zima w typowej dla regionu, syberyjskiej odsłonie. Pojawiły się śnieżyce, a temperatury spadły do minus 22 stopni Celsjusza. A to dopiero początek syberyjskiego mrozu.
Zima w swojej surowej okazałości nadciągnęła już nad ogromne połacie Syberii. W centralnej i wschodniej Rosji, a zwłaszcza Jakucji, szaleją zawieje śnieżne, a termometry pokazują nocami nawet minus 22 stopnie.
Jest to początek zimy, z jaką kojarzymy Syberię. Na początku tego roku uchwycone w sieci krajobrazy z Rosji przypominały pogodę w najskrajniejszej formie z tzw. zimy stulecia w Polsce.
Zaczęła się zima. "Potężne zawieje śnieżne, widoczność niemal zerowa"
"Nad Krajem Krasnojarskim i Jakucją przechodzą potężne zawieje śnieżne, które ograniczają widoczność niemal do zera. Drogi są całkowicie nieprzejezdne, a mieszkańcy muszą oczekiwać na poprawę pogody. Do tego czasu ich wioski pozostaną odcięte od świata. W najbardziej śnieżnych miejscach pokrywa białego puchu ma już grubość pół metra" – relacjonuje serwis Twojapogoda.pl.
Z każdym dniem października na Syberii jest coraz zimniej. W miejscowości Jarolin odnotowano aż minus 22 stopnie. A to dopiero początek mrozów, których nie notujemy w europie. Już w połowie października temperatury spadną w regionie do minus 30 stopni.
W mieście uznawanym za biegun zimna syberyjskiej Jakucji – Wierchojańsku – odnotowano w przeszłości rekordowe minus 67 st. Celsjusza. Najczęściej zimą temperatury spadają w regionie od minus 30 do minus 50 stopni C. Do europejskiej części Rosji zima w swojej syberyjskiej odsłonie ma dotrzeć za około miesiąc.
RadioZET.pl/Twojapogoda.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET