Zamknij

Pogoda na majówkę. Deszczowo i burzowo, ale będzie też trochę słońca

30.04.2021 12:54
pogoda na majówkę
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Pogoda na majówkę w tym roku zawiedzie Polaków, którzy marzyli o spacerach czy grillach. Opublikowana przez IMGW prognoza nie zachęca do planowania długich aktywności na świeżym powietrzu. Weekend majowy będzie deszczowy - szczególnie na południu kraju, choć będzie można liczyć także na chwile ze słońcem.

Prognoza na majówkę przewiduje chmury, przelotne opady oraz burze. Według pogody IMGW na długi majowy weekend w sobotę północna część Polski znajdzie się w zasięgu słabego klina wyżowego. Nad resztę kraju nasunie się z kolei zatoka niżu wędrującego znad Morza Śródziemnego nad Alpy. Południe Polski będzie pod wpływem frontu ciepłego i tam zacznie napływać ciepłe powietrze polarne morskie, natomiast reszta kraju pozostanie jeszcze w chłodniejszym powietrzu polarnym morskim. Wystąpią wahania ciśnienia.

Pogoda na weekend majowy. Cieplejsza i słoneczna sobota, w niedzielę i poniedziałek deszczowo

Weekend majowy zapowiada się deszczowo i pochmurnie. Jednak mieszkańcy niektórych regionów mogą liczyć na trochę słońca. Najwięcej uświadczymy go w sobotę w północnej części kraju. Ale może też popadać - deszcz wystąpi głównie na południu i południowym wschodzie. Na północy może być wietrznie. Temperatura będzie się wahać od 8 st. C nad samym morzem, 15 st. C w centrum. Najwyższe wartości pokażą termometry na południowo wschodnich krańcach kraju: nawet 17 st. C. 

Nieco gorsza aura wystąpi 2 maja. Środek długiego weekendu będzie pochmurny. Nad południowy wschód Polski napłynie cieplejsze powietrze, ale pozostały obszar kraju pozostanie w chłodniejszej masie powietrza. Nad samym morzem będzie 10 st. C, na pozostałym obszarze - z wyjątkiem południa kraju - termometry pokażą do około 14 st. C. Na południu będzie za to znacznie cieplej - w Krakowie czy Rzeszowie będzie aż 21 st. C. Poza tym niedziela zapowiada się deszczowo i okresowo z silniejszym wiatrem. Opady deszczu będą okresami o silniejszym natężeniu. Na południu i wschodzie mogą wystąpić burze, które miejscami będą gwałtowne.

Ostatni dzień majówki będzie chłodny i będzie przeważnie pochmurnie, ale opady będą już tylko przelotne. Z prognoz synoptyków wynika, że nad Polską rozbuduje się słaby klin wyżu znad Atlantyku, jedynie północny wschód znajdzie się w zasięgu niżu znad wschodniej Europy. Napłynie zatem chłodniejsze powietrze. Termometry pokażą od 7 st. C w Suwałkach, około 12 st. C w centrum i na południu. W Krakowie termometry zarejestrują 11 st. C. Najcieplej ma być tego dnia w Katowicach - 17 st. C.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/IMGW/Twitter