Burze i wichury idą przez Polskę. Żółte i pomarańczowe alarmy w 12 województwach
Pogoda nie daje nam odpocząć. We wtorek w niemal całym kraju nadal jest wietrznie i burzowo. W kilku województwach podniesiono ostrzeżenia z pierwszego do drugiego stopnia.
Sztorm Ciara związany z niżem Sabina paraliżuje Europę. W Polsce porywy wiatru osiągają 100 kilometrów na godzinę, a w górach nawet blisko 200. Wichurom gdzieniegdzie towarzyszą wyładowania rzadko spotykane w naszym kraju o tej porze roku. Od poniedziałku nad Polską przechodzą burze, którym towarzyszą, oprócz silnego wiatru, opady deszczu, a nawet gradu.
To jednak wiatr nadal będzie największym zagrożeniem. „Uwaga, na południowym wschodzie Polski został podniesiony stopień ostrzeżenia z pierwszego do drugiego. Porywy wiatru mogą osiągać 100 kilometrów na godzinę” – alarmuje IMGW. Ostrzeżenia pierwszego stopnia obowiązują w województwach pomorskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, lubuskim, kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, łódzkim, opolskim, śląskim, małopolskim i świętokrzyskim. W części tych dwóch ostatnich, a także w województwie podkarpackim obowiązują alerty drugiego stopnia.
W niedzielę i poniedziałek strażacy odnotowali w sumie 4839 zdarzeń związanych z silnym wiatrem. Łączny bilans poszkodowanych to trzy ofiary śmiertelne i dwanaście rannych.
Pogodowy armagedon w Europie. Orkan Sabina dosłownie łamał drzewa jak zapałkiGdzie jest burza?
We wtorek nad Polską nadal przechodzą burze. Wyładowania będą silne, ale krótkotrwałe. Burzowo jest m.in. na Śląsku.
Dowiedz się więcej: Gdzie jest burza teraz w Polsce? Radar burz i opadów online na żywo
Wiatr zepchnął z drogi szkolny autobus
We wtorek rano silny wiatr zepchnął z drogi szkolny autobus. Pięcioro dzieci jest rannych. Jedno z nich ma odcięte palce. - Kierujący autobusem podawał, że w pewnym momencie doznał jakby takiego podmuchu wiatru i w wyniku tego miał stracić panowanie nad pojazdem. Ale szczegóły tego zdarzenia będą jeszcze ustalane – przekazała st.asp. Dorota Grzelka z KPP w Turku.
Wypadek w Bukowinie
Dzień wcześniej silny podmuch wiatru zerwał dach na Rusińskim Wierchu w Bukowinie Tatrzańskiej. Konstrukcja przygniotła cztery osoby w tym dziecko. Dwie osoby zginęły na miejscu. Trzecia zmarła w szpitalu. Ofiary to matka i jej dwie córki.
RadioZET.pl/IMGW/PAP/RCB
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET