Zamknij

Ledwo spadł śnieg, a już koniec zimy. IMGW podaje datę

25.11.2022 08:18

Ledwo w centrum kraju i na wschodzie spadł śnieg, a na horyzoncie już widać ocieplenie. Koniec zimy już w przyszłą środę - zapowiada IMGW. W weekend na zachodzie nawet do plus 9 stopni Celsjusza, a od środy bez ujemnych temperatur w centrum kraju i na wschodzie – mówi rzecznik Instytutu Grzegorz Walijewski.

zima
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Atak zimy był spektakularny. Śniegiem sypnęło w większej części kraju. W nocy ze środy na czwartek najwięcej spadło go na wschodzie. Tam o godzinie 7 rano zanotowano przyrost pokrywy śnieżnej o 9 cm. W piątek opady śniegu ustąpią albo powinny być zdecydowanie słabsze. Sporego śniegu można się jednak spodziewać na obszarze od woj. łódzkiego przez część Mazowsza, woj. świętokrzyskie, śląskie po Małopolskę.

Pogoda długoterminowa. Polska podzielona na dwie strefy pogodowe

 - Mamy teraz taki okres, że będzie trochę na plusie. Śnieg, który spadnie, będzie się topić, a następnie przymarzać, powodując oblodzenia. Może się również pojawić marznący deszcz i mgły – mówi rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.

W weekend od zachodu wkracza ciepło, ale tylko na krańcach zachodnich. Termometry pokażą nawet 8–9 stopni Celsjusza. - Na większości obszaru Polski cieplej zacznie się robić od środy. Na wysokie temperatury nie można oczywiście liczyć, ale przynajmniej nie będzie mrozu w nocy – przewiduje Walijewski. - Czyli w centrum i na wschodzie skończy się zima – dodaje.

W piątek do kraju nadal będzie napływać zimne i wilgotne powietrze polarno-morskie, a Polska będzie podzielona na dwie strefy pogodowe. Rano na zachodzie i północy Polski możliwe są opady słabej mżawki i mgły ograniczające widzialność do 200 metrów - przekazuje Michał Ogrodnik z Centralnego Biura Prognoz IMGW.

- Piątek będzie bardzo podobny do czwartku, ale ze zdecydowanie słabszymi opadami we wschodniej połowie kraju. Na wschodzie i w centrum temperatury utrzymywać się będą poniżej zera, więc śnieg nie będzie topniał. Im dalej na zachód, tym mniej opadów i temperatura będzie wyższa. Można powiedzieć, że na zachodniej połowie będzie jesiennie, a na wschodniej zimowo - podkreśla synoptyk.

Poza zachodnią i północną częścią kraju możliwe są opady deszczu ze śniegiem, a śniegu w górach i na wschodzie Polski. Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie od minus 2 stopni Celsjusza na północnym wschodzie, około zera w centrum, do 7 stopni na plusie na zachodnich krańcach Polski. Wiatr będzie słaby, zmienny - podsumowuje.

RadioZET.pl/PAP/IMGW