Rozpada się silny wir polarny. Najpierw "eksplozja ciepła", a potem zwrot

2 min. czytania
02.03.2025 13:25
Obserwuj nas na Google

Z prognoz wynika, że niebawem rozpadnie się bardzo silny wir polarny, a skutki tego odczujemy w najbliższych tygodniach. Co to oznacza w pogodzie? Eksperci uważają, że po wyraźnym ociepleniu, jeszcze w marcu, a nawet w kwietniu, możemy spodziewać się zimowych epizodów.

pogoda
fot. Karol Makurat /REPORTER
  • Silny wir polarny może rozpaść się w najbliższych dniach i wpłynąć na pogodę także w Polsce
  • Z prognoz wynika, że po marcowym ociepleniu do Polski może dotrzeć fala ochłodzenia i zimowe epizody
  • Ochłodzenie, będące skutkiem rozpadu wiru polarnego, może wystąpić w drugiej połowie marca, a nawet na początku kwietnia

Wir polarny rozpada się. Jaka pogoda w marcu?

Niewykluczone, że już w najbliższych dniach rozpadnie się wir polarny, który był bardzo silny przez całą zimę. Z analiz i prognoz wynika, że po 3 marca w stratosferze nastąpi bardzo duży wzrost temperatury. Tym samym, wir z każdym dniem będzie coraz słabszy.

Wir polarny to rozległy niż, który występuje w stratosferze obszarów biegunowych - 10-50 km nad powierzchnią ziemi. Powstaje on w chłodnych porach roku. Gdy jest silniejszy, to więzi zimne powietrze na dalekiej północy, sprowadzając cieplejszą zimę w umiarkowane szerokości. Tegoroczny wir był bardzo silny i to dlatego zima na naszym kontynencie była stosunkowo łagodna.

Redakcja poleca

Przełom w pogodzie. Silny wir polarny ustępuje

Niebawem wir polarny będzie coraz słabszy i jeszcze w marcu może się rozpaść. Co to dokładnie oznacza dla pogody? Przede wszystkim zimne powietrze z północy zostanie uwolnione i zacznie przesuwać się w kierunku południa, a zatem także i do naszego regionu.

Jeśli to się potwierdzi, to już w drugiej połowie marca, a być może i na początku kwietnia, dotrze do nas spore ochłodzenie. Przypomnijmy, że z aktualnych prognoz wynika, że w najbliższym się pogoda w Polsce wyraźnie się poprawi i odnotujemy duże wzrosty temperatur.

Jak piszą Fanipogody.pl, pogodowe modele wskazują więc, że doświadczymy "eksplozji ciepła", a temperatury sięgną najwyższych wartości rejestrowanych na stacjach IMGW od początku roku w Polsce. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że termometry pokażą przeszło 20 stopni Celsjusza, a to wszystko w towarzystwie dużej ilości słońca i wyżowej pogody.

IMGW-PIB
Fot.

W efekcie rozpadu wiru polarnego po tym okresie może dotrzeć do nas ochłodzenie, ale raczej nie będą to długotrwałe arktyczne mrozy. Powinniśmy spodziewać się krótkich zimowych epizodów, niewielkiego mrozu i opadów śniegu, a także deszczu ze śniegiem.

Źródło: Radio ZET/ ECMWF/ fanipogody.pl/ x - Marco Petagna

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET