Ulice pod wodą, zalane piwnice i garaże. Deszczowy "armagedon" nad Polską
Deszczowy front przechodzi nad Polską. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenie pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami. Zalane ulice utrudniały ruch m.in. w Warszawie i Białymstoku. Strażacy interweniowali przy usuwaniu wody z zalanych piwnic i garaży. Po południu i wieczorem opady mogą być nadal intensywne, szczególnie na północy Mazowsza, na Podlasiu i Mazurach.
Alerty IMGW w związku z ulewami obowiązują do późnego wieczora w pasie od Białegostoku przez Mazowsze, część Wielkopolski, wojewódzko łódzkie, świętokrzyskie, Śląsk, Opolszczyznę i Dolny Śląsk. W niedzielę przed południem najgorsza sytuacja pogodowa była na Podlasiu i na Mazowszu. Synoptycy IMGW podali, że w Białymstoku w ciągu godziny spadło 20 litrów wody na metr kwadratowy. W związku z intensywnymi opadami deszczu wiele ulic i chodników w mieście było zalanych. Internauci i lokalne media podawały, że utrudnienia występowały m.in. na ul. Branickiego, Piastowskiej, Świerkowej, Wierzbowej i Żeromskiego.
Internauci ostrzegali również m.in. o zalanej jednej z ulic w Dojlidach czy zalanym parku przy ul. Wierzbowej. Park ten pełni funkcję zbiornika retencyjnego. – Od wczesnych godzin porannych, kiedy dostawaliśmy zgłoszenia, a także Straż Miejska zauważyła, że w niektórych częściach Białegostoku pojawia się więcej wody, natychmiast została poinformowana firma, która jest odpowiedzialna za zadbanie o kanalizację miejską i ona na bieżąco reaguje i oczyszcza studzienki – powiedziała PAP rzeczniczka prezydenta Białegostoku Urszula Boublej. Dodała, że gdy przestaje padać deszcz, to poziom wody się zmniejsza. Zauważyła, że sytuację pogarszają spadające z drzew liście, które przytykają studzienki.
Straż pożarna w związku z ulewami wyjeżdżała w Białymstoku do zalanych piwnic. Jak poinformował PAP rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Białymstoku Piotr Chojnowski, strażacy wypompowywali wodę z piwnicy w budynku kurii przy ul. Kościelnej, a także jednego z budynków Politechniki Białostockiej przy ul. Świerkowej. Nie były to poważne zdarzenia.
Ulewa, zalane ulice i piwnice w Warszawie
W Warszawie wskutek ulewy zalane zostały niektóre ulice, m.in. w Śródmieściu. Jak powiedział mł. bryg. Artur Kamiński ze stołecznej straży pożarnej, strażacy interweniowali praktycznie w każdej dzielnicy. Najwięcej zdarzeń było w Śródmieściu, na Targówku, Ursusie, Wawrze, Żoliborzu i we Włochach oraz na Woli.
Zgłoszenia dotyczyły głównie zalanych ulic i budynków mieszkalnych, w tym piwnic i garaży podziemnych. Zdarzały się także pojedyncze powalone drzewa, które przewróciły się przez nasiąknięty wodą grunt.
Prognoza pogody. Nadal intensywnie może padać na północy Mazowsza, na Podlasiu i Mazurach
Jak przekazała PAP Grażyna Dąbrowska z Centralnego Biura Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w niedzielę po południu większych przejaśnień można się spodziewać na południowym zachodzie kraju. – W całym kraju występować będą opady deszczu, lokalnie może być to mżawka. Na południu, lokalnie niewykluczone są burze. Opady mogą być intensywne, szczególnie na północy Mazowsza, na Podlasiu i Mazurach – zaznaczyła synoptyk.
Noc z niedzieli na poniedziałek na wschodzie kraju jeszcze z zachmurzeniem dużym i miejscami całkowitym. Tam będzie padał przeważnie słaby deszcz. Silniejsze opady, na co zwróciła uwagę Dąbrowska, spodziewane są na północnym wschodzie, gdzie spaść może od 10 do 15 litrów wody na metr kwadratowy. Z kolei na zachodzie pojawią się mgły ograniczające widzialność do około 200 metrów.
- Zabójstwo 6-latka w Gdyni. Policja publikuje nowe zdjęcia i nagranie z Grzegorzem Borysem
- RCB wydaje ważny alert. Mieszkańcy dostają SMS-y. "Nie dotykaj"
- Rodzina szukała zaginionej Karoliny. Nadeszły tragiczne wieści
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET