Zacznie się nad ranem. Prawie cała Polska zagrożona uderzeniem nawałnicy
W pierwszej połowie nocy z wtorku na środę (11/12 lipca) opady deszczu odsuną się od Polski i także na wschodzie zrobi się pogodnie. Jednak już w drugiej części nocy, jak powiedziała PAP synoptyk IMGW Ilona Śmigrocka, od zachodu wkroczy kolejny front z deszczem i burzami. W środę obejmą one niemal cały kraj.
- W nocy z wtorku na środę opady się odsuną, zanikną i na wschodzie będzie już dużo rozpogodzeń. Lokalnie w tej części Polski mogą wystąpić mgły ograniczające widzialność do 300 m – przekazała PAP Ilona Śmigrocka z Centralnego Biura Prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Zaznaczyła, że od zachodu, w drugiej powie nocy, zwłaszcza nad ranem, wkroczy do Polski kolejny front z przelotnymi opadami deszczu i burzami, w których może spaść do 15 mm deszczu, a porywy wiatru mogą osiągnąć 65 km/h.
Prognoza pogody. Od zachodu wkroczą do Polski nawałnice
- Na wschodzie noc najchłodniejsza. Tam ok. 12 stopni. W centrum minimalna temperatura wyniesie ok. 15 stopni, a najcieplejsza noc zapowiada się na krańcach zachodnich. Tam 19 stopni Celsjusza – powiedziała synoptyk IMGW. Wiatr będzie słaby, tylko w czasie burz silniejszy i lokalnie nad morzem porywisty.
W środę - dodała synoptyk IMGW - front będzie się przemieszczał z zachodu na wschód kraju i przyniesie silniejsze opady deszczu i burze niemal w całym kraju. Nie powinny one jeszcze dojść na Podlasie, na krańce północno-wschodnie.
ZOBACZ TAKŻE: Gdzie jest burza? Radar pogodowy online, mapa burz i opadów na żywo
- Te silniejsze burze z porywami do 80 km/h, w których lokalnie może spaść duży grad do ok. 5 cm i deszcz do 30 mm spodziewane są w zachodniej połowie kraju – na Pomorzu, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku – ostrzegła synoptyk IMGW.
We wschodniej części kraju będzie jeszcze upalnie. - Do 32 stopni na Mazowszu. Na zachodzie już po przejściu frontu bez upałów, ale też ciepło, do 28 stopni. Najchłodniej nad morzem, tam ok. 22-23 stopnie Celsjusza – powiedziała synoptyk IMGW. Wiatr na wschodzie będzie słaby, południowy, a na zachodzie silniejszy, umiarkowany, zachodni, podczas burz porywisty.
"W środę już od godzin porannych grzmieć może na zachodzie Polski. Podczas gdy jutro groźna pogoda panowała będzie w zachodniej połowie kraju, w czwartek burze i nawałnice prawdopodobnie przeniosą się na wschód i południe kraju" - alarmują FaniPogody.pl.
RadioZET.pl/ Inga Domurat (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET