Zamknij

"Nie mogę oddychać". Milczący protest przeciw nienawiści po śmierci G. Floyda

03.06.2020 18:34
Poznań
fot. Twitter/Marta Glanc

Mieszkańcy Poznania w milczeniu przemaszerowali ulicami centrum miasta, protestując w ten sposób przeciw przemocy, nienawiści i rasizmowi. To reakcja śmierć George'a Floyd, 46-letniem ciemnoskórego Amerykanina, który zmarł w trakcie brutalnej interwencji policji. 

Tragedia wydarzyła się 25 maja. George Floyd został zatrzymany przez policję, po tym, jak rzekomo próbował zapłacić fałszywym banknotem w sklepie spożywczym w Minneapolis. Funkcjonariusze potraktowali go wyjątkowo brutalnie - mimo, że nie był uzbrojony.

Zobacz także

Jeden z nich, co widać na nagraniach w sieci i mediach społecznościowych, przez prawie 9 minut przyciskał kolanem twarz Floyda do ziemi. Poszkodowany krzyczał, że "nie może oddychać". Flody zmarł, a policja tłumaczyła, że podczas zatrzymania miał zachowywać się agresywnie wobec mundurowych.

Zobacz także

W reakcji na jego śmierć, w wielu miastach Ameryki - nie tylko w Minneapolis, ale też m.in. w Nowym Jorku, Los Angeles, Waszyngtonie i Detroit - wybuchły uliczne protesty, podczas których demonstrowano przeciw brutalności policji, przemocy i nienawiści. Policja tłumiła rozruchy, a oliwy do ognia swoimi wypowiedziami dodawał prezydent Donald Trump, który chciał wysyłać wojsko przeciw protestującym i oskarżał gubernatorów o zbyt uległą reakcję wobec sytuacji na ulicach.

George Floyd nie żyje. Protesty i upamiętnienia w Polsce

Także w Polsce nie zignorowano tego zdarzenia. Pod ambasadą Stanów Zjednoczonych można składać kwiaty i znicze, by upamiętnić zmarłego 46-latka. W sobotę o godz. 15 nieformalna grupa Zjednoczeni Przeciwko Rasizmowi organizuje natomiast pod budynkiem placówki protest „Dość rasizmu i przemocy – solidarność z buntem w USA".

Zobacz także

Z kolei ulicami Poznania przeszedł milczący protest. Grupa osób, ubranych na czarno, miała ze sobą transparenty z napisami w języku angielskim: "I can't breathe" ("nie mogę oddychać"), "stop racism", "antiracists of the world unite" ("antyrasiści z całego świata, jednoczcie się") czy "black lives matter" ("czarne życia mają znaczenie"). Materiały z tego wydarzenia opublikowała na Twitterze dziennikarka Onetu Marta Glanc:

RadioZET.pl/Onet.pl/Twitter