`

Lasy Państwowe chcą ukarać aktywistów. Chodzi o protesty przeciw wycince Puszczy

Redakcja
1 min. czytania
09.05.2018 13:57
Obserwuj nas na Google

Lasy Państwowe nie zamierzają odstąpić od wniosków o ukaranie aktywistów protestujących w Puszczy Białowieskiej — dowiedziało się Radio ZET.

Lasy|undefined
fot. Wikimedia.Commons

Wcześniej apelował o to Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, wyjaśniając, że wyrok unijnego trybunału, który stwierdził, że wycinka była nielegalna, potwierdził zasadność protestów.

— Sprawy dotyczą zakazu wstępu do lasu, a nie wolności manifestacji — mówi Anna Malinowska, rzeczniczka Lasów Państwowych i wyjaśnia, że mają ustawowy obowiązek wprowadzić taki zakaz, kiedy np. są prowadzone prace leśne, opryski chemiczne lub jest zagrożenie pożarowe.

Wróg ekologów i współpracownik Szyszki odchodzi. Lasy Państwowe mają nowego szefa

Aktywiści uważają, że dalsze ciąganie ich po sądach jest żenujące i jest nieudolną próbą odwrócenia uwagi od istoty problemu — od tego, że koniec końców wycinka była nielegalna.

W sumie takich wniosków o ukaranie protestujących w Puszczy jest około 200. Część z nich złożyła policja.

RadioZET.pl/NaTa/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET