Rodzice nie mogli skontaktować się z synem. Policja dokonała strasznego odkrycia

04.09.2019 15:06
Policja
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER

Tragiczne odkrycie w Lublinie. W jednym z mieszkań odnaleziono zwłoki mężczyzny. Prokuratura wyjaśnia przyczyny śmierci 38-latka. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

W poniedziałek przed południem na policję zgłosili się rodzice 38-letniego Sebastiana N., którzy od kilku dni nie mogli skontaktować się z synem. Do jego mieszkania wysłano patrol policji. Śledczy po wyważeniu drzwi znaleziono ciało mężczyzny. 

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 38-latek zmarł kilka dni wcześniej. - Ciało zostało zabezpieczone celem przeprowadzenia sekcji zwłok. Okoliczności śmierci wyjaśnia prokuratura - mówi Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

Sebastian N. nie żyje. Kim był okulista z Lublina? 

Jak informuje ''Gazeta Wyborcza'', Sebastian N. był już znany śledczym z Lublina. W marcu 2014 roku na jednym ze skrzyżowań w Lublinie staranował trzy samochody stojące na czerwonym świetle. Następnie próbował uciekać z miejsca zdarzenia swoim BMW. Mężcyzna był wówczas pod wpływem alkoholu. We krwi miał 2,29 promila alkoholu. 

W 2009 roku ukradł dwie ampułki leku odurzającego z karetki pogotowia w Rykach.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza