Zamknij

Burza w sieci po wpisie kurator oświaty. "Prawicy wszystko się z seksem kojarzy"

16.06.2021 14:47
Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, porównała Uniwersytet Jagielloński do agencji towarzyskiej. „Pierwsza polska wyższa uczelnia, z historią od 1364 r. stosuje segregację studentów po neomarksistowsku” - napisała na Twitterze. Odniosła się w ten sposób do ankiety przygotowanej przez dział ds. bezpieczeństwa i równego traktowania UJ, w której studenci mogli określić swoją tożsamość płciową.

Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak wywołała w sieci burzę, porównując Uniwersytet Jagielloński do agencji towarzyskiej. Wpis umieściła na Twitterze z załączonym zdjęciem formularza UJ, w którym można wybrać płeć. Wśród dostępnych opcji jest – kobieta, mężczyzna, transkobieta, transmężczyzna, niebinarna, a także odmowa odpowiedzi na to pytanie.

„Szok! Uniwersytet Jagielloński zamienia się w agencję towarzyską! Przygotowuje ofertę wg płci kulturowych. Pierwsza polska wyższa uczelnia, z historią od 1364 r. stosuje segregację studentów po neomarksistowsku” - oburzała się małopolska kurator oświaty.

Barbara Nowak porównuje UJ do agencji towarzyskiej. Fala komentarzy

Barbara Nowak została skrytykowana za swoją wypowiedź. Poseł Lewicy Maciej Gdula napisał, że szokuje go niekompetencja małopolskiej kurator oświaty.

„Kwestia płci nie jest tym samym co orientacja seksualna i się do niej nie sprowadza. Prawicy wszystko się z seksem kojarzy. Proponuję też nie używać pojęcia neomarksizm i zamienić go na neoszatanizm. Będzie mocniej!” -  ironizował poseł Lewicy. W podobnym tonie wypowiedział się pisarz Ziemowit Szczerek. „Pani Barbara jest w szoku, że jest XXI wiek” – kpił.

Głos zabrała też studentka kulturoznawstwa. „W ogóle niech tylko baśka się dowie, że na kulturoznawstwie mamy cały blok gender i zajęcia o strategiach queer lmao" – napisała działaczka Czerwonej Młodzieży PPS Kinga Skotnicka.

„Ludzie mają prawo do samookreślenia się, jako kuratorka oświaty powinnaś być tego świadoma, co nie? Jaki dokładnie widzisz problem z tym formularzem?” - pytał jeden z użytkowników Twittera.

Pracownicy UJ wyjaśnili Radiu ZET, że ankieta została przygotowana przez dział ds. bezpieczeństwa i równego traktowania. Jest to część prowadzonego na uczelni badania. 

"W badaniu tym uwzględniliśmy nie tylko płeć i tożsamość płciową męską, żeńską, ale również transpłciową i niebinarną. Tego typu odpowiedzi w ankiecie pozwalają adresatom – wszystkim osobom studiującym i przygotowującym rozprawy doktorskie na UJ – wskazać, jak te osoby identyfikują się w codziennym funkcjonowaniu na uczelni". Rzecznik prasowy UJ Adrian Ochalik podkreślił, że uniwersytet przeciwdziała dyskryminacji i zapewnia równe traktowanie wszystkich członków wspólnoty Uniwersytetu Jagiellońskiego.

RadioZET.pl/Twitter/oprac. AK