`

Wypadek śmiertelny z udziałem paralotniarza. Spadł z wysokości 20 metrów

PAP
1 min. czytania
04.09.2021 19:10
Obserwuj nas na Google

Policja bada okoliczności śmierci 51-letniego paralotniarza, którzy miał w sobotę wypadek w okolicy Bielska-Białej (woj. śląskie). Pomimo wezwania na miejsce śmigłowca LPR, mężczyzny nie udało się uratować.

Paralotnia
fot. NewsLubuski/East News (ilustracyjne)

Policja w Bielsku Białej przekazała, że do wypadku doszło 4 września po południu w Międzyrzeczu Górnym nieopodal Bielska-Białej. - Mężczyzna, mieszkaniec powiatu pszczyńskiego, spadł z wysokości około 20 metrów -  poinformował p.o. rzecznika bielskiej policji asp. Rafał Kobyłecki.

Dodał, że według wstępnych ustaleń doszło do nieszczęśliwego wypadku. Paralotnia wykonała manewry w powietrzu, tzw. zwroty. - Być może popełnił jakiś błąd - sugerował asp. Kobyłecki.

Na miejsce wypadku dotarł śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Niestety, obrażenia mężczyzny spowodowały śmierć na miejscu – dodał policjant. Przyczyny wypadku będą wyjaśniane.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP - Marek Szafrański

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET