Zamknij

PiS rozważało użycie wojska podczas protestów Strajku Kobiet? "Potwierdzam, że tak było"

Magdalena Barszczak
25.01.2022 12:03

PiS rozważało wysłanie wojska na ulice podczas protestów Strajku Kobiet? - Potwierdzam, że tak było - mówił we wtorek w TVN24 Jarosław Gowin. Przeciw temu rozwiązaniu miał się opowiadać m.in. premier Mateusz Morawiecki.

protesty Strajku Kobiet
fot. Mateusz Grochocki/East News

Podczas protestów Strajku Kobiet po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji PiS rozważało wyprowadzenie wojska na ulice - twierdzi Jarosław Gowin. Lider Porozumienia w TVN24, w pierwszym wywiadzie po chorobie, potwierdził treść jednego z e-maili, który miał wyciec ze skrzynki Michała Dworczyka.

PiS chciało wojska na ulicach? Gowin: na szczęście zapobiegliśmy temu

Gowin powiedział, że Jarosław Kaczyński najbardziej boi się "utraty władzy, a właściwie tego, co jego zdaniem nastąpi potem". - Czyli czasu rozliczeń, komisji śledczych, dochodzeń prokuratorskich. Dlatego jest tak zdeterminowany, żeby utrzymać władzę za wszelką cenę – podkreślił były wicepremier.

Pytany w rozmowie z "Faktami" TVN, gdzie prezes PiS pokazał taką determinację, wspominał sytuację po ogłoszeniu wyroku TK ws. aborcji w październiku 2020 roku. Przez cały kraj przetoczyła się wówczas fala protestów Strajku Kobiet.

— Z e-maili Michała Dworczyka wiadomo, że gdy po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji pojawiły się masowe demonstracje, w kierownictwie PiS rozważano wyprowadzenie na ulice wojska. Potwierdzam, że tak było. Na szczęście zapobiegliśmy temu wraz z premierem Morawieckim i wspomnianym ministrem Dworczykiem. O ile mi wiadomo, przeciw był też premier Piotr Gliński — mówił we wtorek Jarosław Gowin.

Przypomnijmy, z treści e-maila datowanego na 27 października 2020 roku, którego nadawcą miał być Michał Dworczyk, a adresatami m.in. premier Mateusz Morawiecki oraz rzecznik rządu Piotr Müller, wynika, że szef KPRM opowiadał się przeciw wyprowadzaniu żołnierzy na ulice. "Użycie wojska w aktualnej sytuacji rodzi liczne ryzyka prowokacji, oskarżeń, ogromnych strat wizerunkowych dla rządu i wojska oraz budzi skrajnie negatywne skojarzenia. Obecna sytuacja powinna być zabezpieczana przez siły policyjne oraz wsparcie ze strony formacji straży pożarnej" — miał pisać Dworczyk.

We wtorkowym wywiadzie w TVN24 Jarosław Gowin ogłosił powrót do polityki. Lider Porozumienia potwierdził, że przyczyną jego hospitalizacji była depresja. Gowin w listopadzie 2021 trafił do szpitala. – Pokonałem chorobę. Czuję się silniejszy niż kiedykolwiek – powiedział.

RadioZET.pl/TVN24/"Fakty" TVN