Po świętach odwoził ojca do domu mając ponad 3 promile. Skończył dachując w rowie

Redakcja
27.12.2017 09:12
Po świętach odwoził ojca do domu mając ponad 3 promile. Skończył dachując w rowie
fot. Policja

W miejscowości Zimno (powiat tomaszowski) 31-latek odwoził volkswagenem swojego ojca do domu. W pewnym momencie pojazd uderzył w krawężnik i dachował, po czym wylądował w przydrożnym rowie. Kierujący „wydmuchał” ponad 3 promile. Policjanci zatrzymali mu dowód rejestracyjny ze względu na uszkodzenia pojazdu. Prawa jazdy nie mogli mu zatrzymać ponieważ 31- letni mieszkaniec gm. Jarczów stracił je już wcześniej właśnie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Jego ojciec nie był w stanie poddać się badaniu alkomatem.

We wtorek około godziny 13:20 dyżurny policji w Tomaszowie Lubelskim dostał informację, że w miejscowości Zimno volkswagen wjechał do rowu. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ustalili przebieg wydarzeń. Jak wynikało z relacji świadków, volkswagen jechał od strony Łaszczowa w kierunku miejscowości Ratyczów, kiedy nagle uderzył w krawężnik i dachował, a następnie wylądował w przydrożnym rowie. W pojeździe znajdowało się dwóch mężczyzn.

ro02

Jak się okazało, 31-latek wiózł ojca do domu. Od obydwu panów była wyczuwalna woń alkoholu. Kierujący wydmuchał ponad 3 promile. Funkcjonariusze zatrzymali mu dowód rejestracyjny ze względu na uszkodzenia pojazdu. Prawa jazdy nie mogli mu zatrzyma,ć ponieważ 31-letni mieszkaniec gm. Jarczów stracił je już wcześniej za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna już po raz trzeci został zatrzymany za to przestępstwo.

Zagłosuj

Czy polska policja jest skuteczna?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/policja/maal