Próbował nielegalnie przekroczyć granicę. Tłumaczył, że ...idzie do dziewczyny

Redakcja
15.02.2019 00:02
Próbował nielegalnie przekroczyć granicę. Tłumaczył, że ...idzie do dziewczyny
fot. D.Klamka/EastNews

41-letniego cudzoziemca, który usiłował przekroczyć zieloną granicę z Polski na Ukrainę, zatrzymali strażnicy graniczni z placówki w Hermanowicach (Podkarpackie). Mężczyzna, który nie miał przy sobie żadnych dokumentów mówił, że idzie do ukochanej.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak poinformował PAP w czwartek Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej do zdarzenia doszło w środę w przygranicznej miejscowości Malhowice koło Przemyśla.

Zobacz także

"Funkcjonariusze SG zauważyli kilkanaście metrów od granicy mężczyznę, który na widok mundurowych próbował się ukryć. W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna jest cudzoziemcem i nie posiada przy sobie żadnych dokumentów. W oparciu o międzynarodową współpracę służb ustalono, że jest to 41-letni cudzoziemiec posiadający dwa obywatelstwa – niemieckie i kazachskie" – mówił Zakielarz.

Z wyjaśnień obcokrajowca wynika, że przyjechał z Niemiec, a w okolice Przemyśla dotarł publicznymi środkami transportu. Celem jego wyprawy miała być jedna z ukraińskich miejscowości, w której mieszka bliska jego sercu dziewczyna - obywatelka Ukrainy.

Wracają kontrole na polskiej granicy. O co chodzi?

Zakielarz dodał, że mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 100 złotych. "Ze względu na posiadane obywatelstwo państwa UE, po zakończonych czynnościach, został zwolniony i udał się w głąb kraju" – wyjaśnił Zakielarz.

RadioZET.pl/PAP/BM