Pogrzeb 21-letniego Adama w Koninie
  • DSC_0004
  • DSC_0008
  • DSC_0104
  • 13 Zobacz
fot. Mateusz Krzesiński/Meloradio

Wzruszające momenty na pogrzebie 21-letniego Adama. Stonoga wygłosił mowę pogrzebową

21.11.2019 17:00
Pogrzeb 21-letniego Adama w Koninie
  • DSC_0004
  • DSC_0008
  • DSC_0104
  • 13 Zobacz
fot. Mateusz Krzesiński/Meloradio

Pogrzeb 21-letniego Adama odbył się w czwartek w Kościele pw. Św. Wojciecha w Koninie. Po mszy około 300 osób w kondukcie żałobnym przeszło na Cmentarz Komunalny przy ul. Staromorzysławskiej 5, gdzie pochowano 21-latka. Przyjaciele Adama ku jego pamięci odpalili race.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W czwartek, 14 listopada, przed południem na jednym z konińskich osiedli patrol policji próbował wylegitymować 21-letniego Adama i dwóch 15-latków; najstarszy zaczął uciekać. Według informacji policji, mężczyzna nie reagował na wezwania do zatrzymania. Goniący go funkcjonariusz użył broni; policja utrzymuje, że był do tego zmuszony. Postrzelony 21-latek zmarł na miejscu pomimo udzielonej pomocy medycznej.

Postępowanie w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Koninie, ale będzie je prowadzić Prokuratura Regionalna w Łodzi. Śledztwo wszczęto w sprawie nieumyślnego przekroczenia uprawnień przez policjanta i nieumyślnego spowodowania śmierci. 

Pogrzeb 21-letniego Adama z Konina

Przed mszą w godzinnym czuwaniu modlitewnym przy trumnie postrzelonego śmiertelnie przez policjanta 21–letniego Adama brali udział krewni, przyjaciele i znajomi. Ciało 21-letniego Adama było wyłożone w otwartej trumnie w kaplicy.

Na cmentarz za trumną podążali najbliżsi Adama. Nad grobem list siostry Nicoli odczytała Martyna Jakubowska, przyjaciółka Adama.

Nigdy nie będzie odpowiedniego momentu na pożegnanie bliskiej nam osoby, ale zawsze jest czas, żeby otulić je myślami. Na odejście nie można się przygotować. Śmierć zawsze jest nie w porę. Śmierć nie pyta, nie uprzedza, przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie i zostawia po sobie ogromny ból, którego na siłę nie da się zataić, nie da się od niego uciec i zapomnieć (...) Tak przykro mi bracie, że teraz rzeczy, które mam w głowie związane z tobą to tylko wspomnienia i wylewam swoje łzy każdej nocy (...) Muszę pożegnać brata, którego kochałam nad życie i który był za młody, który mógłby jeszcze z nami tutaj być. Odebrali mu bicie serca. Niesprawiedliwością dla mnie jest to, że zabrali nam anioła, który był pogodny nawet wtedy, kiedy niebo waliło nam się na głowy. Nam odebrali uśmiech na długi czas, w zamian za to dali pustkę, której nie jest w stanie nic wypełnić

odczytała Martyna Jakubowska

Natomiast narzeczona Adama w pożegnalnym słowie napisała: "tak naprawdę to pożegnania nie istnieją, a już na pewno nie tam, gdzie się kocha. Dlatego nie mówię żegnaj, a co najwyżej do zobaczenia". "Te słowa dają mi siłę, żeby iść dalej z wiarą i siłą wypatrując wzajemnie swoich śladów. Kochamy cię i nigdy nie przestaniemy kochać" - napisała.

Podczas ceremonii pochówku przyjaciele Adama na jego część odpalili race.

mid-19b21264
fot. PAP

Zbigniew Stonoga na pogrzebie 21-letniego Adama 

W imieniu ojca mowę pogrzebową wygłosił Zbigniew Stonoga, którego fundacja wynajęła pełnomocników do prowadzenia sprawy.

Adam musiał szybko wydorośleć. W 2013 r. odeszła jego matka. Wtedy z dziecka 15-letniego, musiał stać się dorosłym człowiekiem. Chwilę był sam, bo szybko poznał Julkę, z którą realizował swoje pasje i miłość. Po drodze pracował w Anglii. Adam miał wielkie marzenie: chciał otworzyć w Koninie pizzerię. Ojciec pytał: ''dlaczego Adam? Przecież on był dobry jak chleb''. Kiedyś chleb podnosiło się z ulicy i kładło w godne miejsce. Dzisiaj chleb wyrzucany jest na śmietnik. To nie tylko pogrzeb zamordowanego Adasia. To pogrzeb relacji państwo-obywatel

powiedział w imieniu rodziny mężczyzna na pogrzebie 21-latka

W mszy żałobnej uczestniczyło ok. 300 osób, zdecydowana większość to młodzież. W rękach trzymali białe róże.

Mszę żałobną celebrował ks. Rafał Działak. Podczas kazania powiedział, że rodzina i znajomi Adama "dzisiaj są w wielkim smutku".

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP