Karygodne słowa radnego PiS o p. Pawle Adamowiczu. Partia ostro reaguje

Redakcja
21.01.2019 21:51
Karygodne słowa radnego PiS o p. Pawle Adamowiczu. Partia ostro reaguje
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER/East news

"Panie Dariuszu, dziś taki piękny dzień, że trzeba się napić ze szczęścia (...) oby więcej takich Adamowiczów było!!!" – takie słowa (zachowujemy oryginalną pisownię) pojawiły się na profilu facebookowym radnego powiatowego Prawa i Sprawiedliwości, Dariusza Janty z Kościerzyny. Napisał je jego znajomy. "Ja już wypiłem, ale muszę ostrożnie, gdyż miałem drugi zawał" – odparł radny.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Bulwersujące komentarze radnego powiatowego z Kościerzyny nagłośnił Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Homofobicznych i Polsat News.

Sprawa została również zgłoszona starostwu Kościerzyny. Powiadomiono również Biuro Zarządu Okręgu Pomorskiego PiS. Wyjątkowo karygodna wypowiedź na portalu społecznościowym doczekała się zdecydowanej reakcji partii.

Zobacz także

Ponadto OMZRiK ogłosił, że do prokuratury rejonowej w Kościerzynie wpłynie również zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Kamila J – znajomego Dariusza Janty - . przestępstwa z art. 255 Kodeksu Karnego – podał Polsat News.

"Ja już wypiłem"

Skandaliczne słowa pojawiły się na profilu radnego 15 stycznia, po zamordowaniu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Na profilu Janty jego znajomy napisał wiadomość o treści:

"Panie Dariuszu … dziś taki piękny dzień że trzeba się napić ze szczęścia … ja stawiam i piję Pana Zdrowie … oby więcej takich Adamowiczów było !!!”.

Radny PiS jednak odpowiedział: "Ja już wypiłem ,ale muszę ostrożnie gdyż 12 dni temu miałem w nocy drugi zawał . Wkurza mnie to wchodzenie w odbyt przez niektórych czołowych polityków"

"Jak widzisz Kamil wstałem o drugiej żeby ponownie wypić gdyż po zawale od razu za dużo nie mogę" – dodał w późniejszym komentarzu. Haniebny komentarz nie odbiły się bez echa.

Wyrzucony z PiS

Przewodniczący pomorskiego PiS poseł Janusz Śniadek poinformował, że prezydium pomorskiego PiS podjęło uchwałę o skreśleniu Janty z listy członków partii za "zachowanie nie licujące z godnością członka partii".

Zobacz także

- Jest to godne ubolewania i nie miało prawa się zdarzyć - ocenił Śniadek.

W niedzielę 13 stycznia wieczorem Pawła Adamowicza zaatakował nożem w centrum miasta 27-letni Stefan W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec w bardzo ciężkim stanie trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w zeszły poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

Zobacz także

W sobotę odbył się pogrzeb prezydenta Gdańska. Urna z prochami Adamowicza spoczęła w kaplicy św. Marcina w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

RadioZET/polsatnews.pl/OMZRiK/Facebook/PAP/JZ