Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, nie udało się zatrzymać tej niebezpiecznej tendencji, mimo że w szkołach prowadzono ogólnopolskie programy promujące zdrowe żywienie i uczono uczniów, jak prawidłowo się odżywiać.
Gruby jak Polak? Wypowiedz się na MAM ZDANIE!
- Skuteczność programów żywieniowych "Mleko w szkole" oraz "Owoce i warzywa w szkole" osłabiało m.in. niezrealizowanie jednego z podstawowych założeń, czyli spożywania otrzymanych produktów na terenie szkoły - mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.
Dodaje też, że w blisko 30 proc. z badanych sklepików szkolnych dostępne produkty nie odpowiadały wymogom rozporządzenie ws. żywienia dzieci i młodzieży.
Dlaczego Polacy tyją najszybciej w Europie? Komentarz eksperta
NIK zbadał też jadłospisy szkolnych stołówek. Podawane obiady miały za wysoką zawartością białka, tłuszczów, węglowodanów oraz nadmierną ilością sodu.
RadioZET.pl/MaB/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET