Zamknij

Tajemnicze zapylenie na wschodzie Polski. Wysłano nowy alert RCB

Jan Wysocki
24.08.2022 12:51

Jak informuje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, zwiększa się zapylenie na wschodzie kraju. Problem dotyczy sporej części Lubelszczyzny. Zjawisko również zaobserwowano w województwie podlaskim. Mieszkańcy Białegostoku i powiatu białostockiego odebrali alert RCB. Zdaniem GIOŚ pył pochodzi z obszarów na terenie wschodniej Europy objętych pożarami.

Zapylenie na wschodzie kraju
fot. Ventusky, GIOŚ

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska kolejny dzień z rzędu ostrzega przed bardzo złym indeksem powietrza notowanym w takich miejscowościach jak: Lublin, Chełm, Zamość, Biała Podlaska, Janów Lubelski, Białystok, Łomża, Grajewo, Gołdapia, Sielce czy Guty Duże.

Alert RCB na wschodzie kraju

Użytkownicy telefonów komórkowych w Białymstoku i powiecie białostockim otrzymali alert RCB. Związane jest to ze złą jakością powietrza i prognozą przekroczenia poziomu alarmowego.

"UWAGA! Dnia 23.08 prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (SMOG). Zrezygnuj z aktywności na zewnątrz" - brzmi komunikat wysłany na telefony komórkowe.

Ostrzeżenie ma związek z zagrożeniem przekroczenia średniodobowego stężenia pyłu zawieszonego PM10 powyżej 150 µg na m sześc. Poziom dopuszczalny to 50 µg, poziom informowania o zagrożeniu to 100 µg, poziom alarmowy wynosi właśnie 150 µg na m sześc.

GIOŚ w związku z przekroczeniem poziomu informowania przestrzega mieszkańców województw:

  • lubelskiego: prognozowane przekroczenie obejmuje powiat miasto Lublin, powiat miasto Chełm, powiat miasto Zamość, powiat miasto Biała Podlaska, powiat radzyński i powiat janowski;
  • warmińsko-mazurskiego: prognozowane przekroczenie obejmuje powiat ełcki i olecki;
  • podlaskiego: prognozowane przekroczenie obejmuje powiat augustowski.

GIOŚ wskazuje przyczyny zapylenia

"Przyczyną podwyższonych stężeń pyłu zawieszonego jest napływ mas powietrza znad Europy Wschodniej, które docierają nad wschodnią część Polski do województwa lubelskiego i podlaskiego, a także do północnych obszarów województwa podkarpackiego i wschodniej części województwa mazowieckiego" - podał GIOŚ.

Zdaniem urzędu pył pochodzi z obszarów suchych i objętych pożarami na terenie wschodniej Europy. Jak tłumaczono, na taki stan rzeczy może mieć wojna w Ukrainie. Tezę tę potwierdza system FIRMS należący do NASA, który monitoruje pożary na świecie. Widać na nim, że pożary występują w miejscach, gdzie toczą się ciężkie walki.

RadioZET.pl/GIOŚ